Zamknij

„Będzie jak w szybkowarze”. Włosi już się „smażą”, a będzie goręcej

25.06.2019 08:16
Pogoda. Włochy z rekordowym upałem pod koniec czerwca
fot. Andrea Rossi / EIDON/REPORTER

Do Europy wlewa się afrykańskie powietrze. W Polsce temperatura w cieniu przekroczy w środę 35 stopni Celsjusza, ale jeszcze cieplej będzie we Włoszech. „Jak w szybkowarze” – mówią synoptycy w tamtejszych mediach i podkreślają: to może być rekordowy upał.

Rekordowe temperatury mogą paść w najbliższych dniach w północnej części Włoch. Meteorolodzy ostrzegają, bo choć Włosi są przyzwyczajeni do wysokich temperatur w okresie letnim, tego roku upały są szczególnie dotkliwe.

Według prognoz pod koniec czerwca będzie goręcej niż latem 2003 roku, które przeszło do historii jako rekordowe pod względem temperatur i długości okresu, w jakim się utrzymywały.

Zobacz także

„Będzie jak w szybkowarze” – mówią synoptycy we włoskich mediach w kolejnym dniu upałów panujących w większości kraju i w oczekiwaniu na dalszy wzrost temperatur do ponad 40 stopni.

Upały we Włoszech. Gdzie i kiedy najcieplej?

Przewiduje się, że temperatury zaczną rosnąć w środę, a kulminacja ma nastąpić między czwartkiem a piątkiem. Najwyższe upały, wynoszące do 42 stopni, spodziewane są w centrum i na północy Włoch. Najgorętszym miastem ma być Turyn.

Niebezpieczny skwar będzie panować na Nizinie Padańskiej oraz w części Toskanii, zwłaszcza we Florencji, a także w regionach Umbria i Lacjum, w tym w Rzymie.

Koniec czerwca będzie łagodniejszy dla mieszkańców i turystów na południu kraju – tam słupek rtęci pokaże maksymalnie 35 stopni Celsjusza.

ZOBACZ TEŻ:

RadioZET.pl/PAP