„Będzie jak w szybkowarze”. Włosi już się „smażą”, a będzie goręcej
Do Europy wlewa się afrykańskie powietrze. W Polsce temperatura w cieniu przekroczy w środę 35 stopni Celsjusza, ale jeszcze cieplej będzie we Włoszech. „Jak w szybkowarze” – mówią synoptycy w tamtejszych mediach i podkreślają: to może być rekordowy upał.
Rekordowe temperatury mogą paść w najbliższych dniach w północnej części Włoch. Meteorolodzy ostrzegają, bo choć Włosi są przyzwyczajeni do wysokich temperatur w okresie letnim, tego roku upały są szczególnie dotkliwe.
Według prognoz pod koniec czerwca będzie goręcej niż latem 2003 roku, które przeszło do historii jako rekordowe pod względem temperatur i długości okresu, w jakim się utrzymywały.
Rekordowy skwar coraz bliżej. We wtorek „tylko” 32 stopnie„Będzie jak w szybkowarze” – mówią synoptycy we włoskich mediach w kolejnym dniu upałów panujących w większości kraju i w oczekiwaniu na dalszy wzrost temperatur do ponad 40 stopni.
Upały we Włoszech. Gdzie i kiedy najcieplej?
Przewiduje się, że temperatury zaczną rosnąć w środę, a kulminacja ma nastąpić między czwartkiem a piątkiem. Najwyższe upały, wynoszące do 42 stopni, spodziewane są w centrum i na północy Włoch. Najgorętszym miastem ma być Turyn.
Niebezpieczny skwar będzie panować na Nizinie Padańskiej oraz w części Toskanii, zwłaszcza we Florencji, a także w regionach Umbria i Lacjum, w tym w Rzymie.
Koniec czerwca będzie łagodniejszy dla mieszkańców i turystów na południu kraju – tam słupek rtęci pokaże maksymalnie 35 stopni Celsjusza.
ZOBACZ TEŻ:
- Rzym: zabytki i najciekawsze atrakcje. 10 miejsc, których nie możesz pominąć
- Mediolan: atrakcje i zabytki. TOP 11 miejsc, które warto zobaczyć
- Wenecja: atrakcje i zabytki. 8 miejsc, które warto zobaczyć
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET