„Narkotyk zombie” w Polsce. Policja rozbiła laboratorium. „Szczególnie niebezpieczny”
Warszawscy policjanci zlikwidowali laboratorium produkujące substancję psychoaktywną a-PVP. To wyjątkowo groźny narkotyk, nazywany potocznie „zombie” lub „flakka”.
-
-
- 4 Zobacz
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie policja odkryła laboratorium a-PVP.
- Dlaczego substancja jest nazywana „narkotykiem zombie”.
- Jakie zarzuty postawiono zatrzymanym osobom.
Warszawa. Kryminalni rozbili laboratorium „narkotyku zombie”
Policjanci z komendy przy ulicy Wilczej w Warszawie oraz Centralnego Biura Śledczego Policji zlikwidowali laboratorium narkotykowe produkujące niebezpieczną substancję psychoaktywną a-PVP, potocznie nazywaną „zombie” lub „flakka”. - Jest to silnie działająca i szczególnie niebezpieczna substancja psychoaktywna, której wytworzenie wymaga specjalistycznego sprzętu i wiedzy - tłumaczy asp. Jakub Pacyniak z Komendy Rejonowej Policji Śródmieście w Warszawie.
Śródmiejscy kryminalni i funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji przeprowadzili akcję w mieszkaniu zlokalizowanym na terenie warszawskiego Ursusa. W jej trakcie zatrzymali dwóch obywateli Polski w wieku 27 i 23 lat. - Policjanci znaleźli w mieszkaniu narkotyk a-PVP. Dodatkowo zabezpieczyli specjalistyczny sprzęt i wyposażenie służące do wytwarzania niebezpiecznych substancji - dodaje asp. Jakub Pacyniak.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty wytworzenia znacznej ilości narkotyków. Grozi im do 20 lat pozbawienia wolności. 27-latek odpowie również za udzielanie narkotyków i groźby karalne. Wcześniej w tej sprawie policjanci zatrzymali trzy inne osoby, wobec których również zastosowano środki zapobiegawcze.
Jak działa a-PVP?
Narkotyk a-PVP to stosunkowo młoda substancja. W obrocie pojawiła się na początku XXI wieku, a w Polsce po 2010 roku. Nazywana jest często „narkotykiem zombie” ze względu na swoje mocno pobudzające działanie, prowadzące do stanów euforii, halucynacji i paranoi. Osoby zażywające a-PVP doznają tzw. zespołu pobudzenia majaczeniowego, charakteryzującego się m.in. hipertermią i zwiększoną odpornością na ból, który potrafi doprowadzić nawet do zgonu.
Źródło: Radio ZET/ KRP Śródmieście