`

Atak zimy na Podkarpaciu. Strażacy wyciągali karetki z zasp śniegu

2 min. czytania
07.01.2026 09:51
Obserwuj nas na Google

Podkarpacie pod grubą pierzyną śniegu – ostatnia doba przyniosła regionowi nawet 30 cm nowego puchu, paraliżując ruch w południowych powiatach. Sytuacja jest na tyle poważna, że strażacy musieli ratować z zasp karetki pogotowia, a synoptycy ostrzegają: to nie koniec, bo przed mieszkańcami mroźna noc z temperaturą do -18 stopni Celsjusza. GDDKiA apeluje o maksymalną ostrożność, ponieważ błoto pośniegowe i całkowicie białe drogi lokalne będą wyzwaniem dla kierowców.

Atak zimy
fot. Pawel Murzyn/East News (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie powiaty na Podkarpaciu najbardziej ucierpiały przez atak zimy.
  • Dlaczego GDDKiA apeluje do kierowców o ostrożność na drogach.
  • Co stało się z karetkami pogotowia w rejonach objętych atakiem zimy.
  • Którego dnia przewiduje się zakończenie intensywnych opadów śniegu na Podkarpaciu.

Pogoda. Atak zimy na Podkarpaciu

Pogoda nie odpuszcza, a atak zimy w Polsce wciąż trwa. W niektórych miejscowościach na Podkarpaciu w nocy z wtorku na środę spadło 30 cm śniegu. Na drogach panują bardzo trudne warunki, pojawił się też apel GDDKiA do kierowców o ostrożną jazdę i zdjęcie nogi z gazu. 

Najwięcej śniegu spadło w nocy na południu woj. podkarpackiego - w powiatach: bieszczadzkim, brzozowskim, jasielskim, krośnieńskim, przemyskim i sanockim. Na głównych drogach wciąż zalega błoto pośniegowe, te boczne są niemal całkowicie białe. 

Minionej nocy sporo pracy mieli strażacy, którzy interweniowali wobec dwóch karetek pogotowia, które utknęły w zaspach - jedna ugrzęzła w Jaworniku Polskim, druga w Humniskach. Na południu woj. podkarpackiego obowiązują ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu. W nocy temperatura ma spaść do -18 st. Celsjusza. Według najnowszych prognoz pogody na Podkarpaciu śnieg będzie sypał do czwartku. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET