Burze, ulewy i wichury w Polsce. Kiedy poprawa pogody? Synoptyk mówi wprost

2 min. czytania
22.08.2026 15:02
Obserwuj nas na Google

Front burzowy sieje spustoszenie w Polsce. – Odnotowaliśmy ponad 6,5 tys. interwencji – powiedział w rozmowie z PAP bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej. Kiedy poprawa pogody? Okazuje się, że na wyższe temperatury będziemy musieli poczekać kilka dni.

Pogoda w Polsce
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News, wxcharts.com

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zniszczenia spowodował front burzowy w Polsce.
  • Dlaczego Wojska Obrony Terytorialnej są w podwyższonej gotowości.
  • Kiedy przewiduje się stopniową poprawę pogody w Polsce.

Burze sieją spustoszenie w Polsce. Kiedy poprawa pogody?

Frontu burzowy w Polsce przyniósł wiele zniszczeń. Służby interweniują niemal w każdym regionie. Na Mazowszu strażacy odnotowali około prawie 2,4 tys. zgłoszeń, w woj. warmińsko-mazurskim – ponad 1 tys., kujawsko-pomorskim – ponad 850, podlaskim – prawie 500, łódzkim – ponad 400, wielkopolskim – ponad 300, śląskim – ponad 200, a małopolskim, lubelskim, dolnośląskim i pomorskim powyżej 100. W pozostałych województwach było od kilkunastu do kilkudziesięciu zgłoszeń. Kroć poinformował również, że profilaktycznie ewakuowano dwanaście obozów harcerskich.

Z kolei wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak Kamysz poinformował na portalu X, że w związku z silnymi wichurami i sytuacją meteorologiczną Wojska Obrony Terytorialnej pozostają w podwyższonej gotowości do wsparcia administracji publicznej oraz służb w reagowaniu na skutki niebezpiecznych zjawisk pogodowych. Kiedy możemy spodziewać się poprawy pogody?

Należy spodziewać się stopniowej poprawy w pogodzie

Najbliższej nocy na południu i w centrum kraju pojawi się zachmurzenie małe i umiarkowane, chociaż początkowo szczególnie na południowym zachodzie może być miejscami duże z możliwe zanikającymi przelotnymi opadami deszczu. Na północy zachmurzenie będzie umiarkowane i duże z przelotnymi opadami deszczu, szczególnie na wybrzeżu, gdzie na wybrzeżu zachodnim i środkowym możliwe będą burze. Temperatura minimalna wyniesie od 9 st. C do 13 st. C, a nad morzem około 14 st. C. Najchłodniej będzie w rejonach podgórskich, gdzie temperatura może spaść od 6 st. C do 8 st. C.

Redakcja poleca

W niedzielę, w ciągu dnia, zachmurzenie umiarkowane i duże, ale miejscami rano i wieczorem – głównie w południowej połowie Polski – może ono być także małe. Synoptyk IMGW Anna Gryczman wyjaśniła, że południowej połowie kraju nie przewiduje się opadów, natomiast w północnej mogą pojawić się już przelotne opady deszczu, a na Pomorzu oraz częściowo na Warmii, Mazurach i północnym Podlasiu łącznie z wybrzeżem możliwe będą burze. W nocy, z niedzieli na poniedziałek, w południowej połowie Polski można spodziewać się zachmurzenia małego lub nawet bezchmurnego nieba. Jednak w północnej połowie będzie ono umiarkowane i duże.

Według synoptyk IMGW w kolejnych dniach, oprócz jeszcze chłodnego i miejscami deszczowego poniedziałku, który na północy znów przyniesie burze, później należy spodziewać się stopniowej poprawy w pogodzie. – Będzie coraz więcej słońca, będzie coraz cieplej. Około czwartku, piątku na południu Polski możemy zobaczyć wartości około 28-30 st. C – zapowiedziała Gryczman. Ale dodała, że od piątku oraz soboty wkroczy kolejny front, który przyniesie nam opady oraz burze.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET