„To ekstremalna sytuacja”. Ulice jak rzeki, zalane domy i szpitale

3 min. czytania
22.08.2026 13:21
Obserwuj nas na Google

Front burzowy przechodzi przez Polskę. Liczba interwencji straży pożarnej rośne lawinowo. Najintensywniejsze działania prowadzone są obecnie na Mazowszu. W wielu miejscach ulice przypominają potoki. Wcześniej szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział gotowość żołnierzy WOT do wsparcia służb.

Burze i ulewy
fot. facebook.com/kwpsppoznan / facebook.com/Prezydent-Miasta-Inowrocławia-Arkadiusz-Fajok / facebook.com/LudzikZInowroclawia

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie regiony Polski najbardziej ucierpiały przez front burzowy.
  • Dlaczego Wojska Obrony Terytorialnej są w podwyższonej gotowości.
  • Jakie są skutki frontu burzowego nad Polską.

Front burzowy nad Polską. Tysiące interwencji straży

W całej Polsce strażacy odnotowali już ponad 6,5 tys. interwencji w związku z przejściem frontu burzowego. Najwięcej na Mazowszu - aż 2,4 tys., w tym kilkaset w samej Warszawie. Trudna sytuacja jest także w województwach warmińsko-mazurskim (ponad tysiąc interwencji), kujawsko-pomorskim (850), podlaskim (500), łódzkim (400), wielkopolskim (300) i śląskim (200). Po ponad 100 interwencji odnotowano także w województwach dolnośląskim, małopolskim, lubelskim i pomorskim. Z powodu trudnych warunków utrudnienia pojawiły się m.in. na kolei, a wiele pociągów ma opóźnienia.

Zgłoszenia dotyczą m.in. powalonych drzew i zalegających konarów, ale też podtopionych piwnic. W województwie kujawsko-pomorskim do zalań doszło w trzech szpitalach - we Włocławku, Brodnicy oraz Aleksandrowie Kujawskim. - Wydaje się, że najwięcej szkód jest w tej chwili w pojazdach zaparkowanych pod drzewami. Spadające konary niestety je niszczą - powiedział reporterowi Radia ZET Janowi Kielakowi bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej. 

Służby walczą z żywiołem

Trudna sytuacja jest m.in. w kujawsko-pomorskim Inowrocławiu. Jak poinformował prezydent miasta Arkadiusz Fajok, spadło tam 75 litrów wody na m kw. „Żaden system odwodnienia nie jest w stanie odebrać tak dużej ilości wody po tak gwałtownym opadzie deszczu. To ekstremalna sytuacja, z którą walczą od godzin nocnych w Inowrocławiu dziesiątki strażaków i pracowników służb miejskich. Sytuacja stopniowo się poprawia, jednak prognozy pogody nie są do końca optymistyczne. Uważajcie na siebie i bądźcie ostrożni” - zaapelował prezydent miasta w mediach społecznościowych. W sieci pojawiło się wiele zdjęć i nagrań, na których widać wodę stojącą nie tylko na ulicach, ale i w domach.

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w sobotę rano, że w związku z silnymi wichurami i sytuacją meteorologiczną Wojska Obrony Terytorialnej pozostają w podwyższonej gotowości do wsparcia administracji publicznej oraz służb w reagowaniu na skutki niebezpiecznych zjawisk pogodowych. Jak wyjaśnił, alert gotowości nie oznacza automatycznego skierowania żołnierzy do działań. „Pozwala na współpracę z jednostkami administracji w szacowaniu potrzeb, skraca czas przygotowań sił i środków do udzielenia pomocy wszędzie tam, gdzie może być ona potrzebna” - dodał.

Redakcja poleca

Pogoda krzyżuje plany

Sobotnia pogoda dała się we znaki turystom nad Bałtykiem, którzy w weekend nie mogą liczyć na spokojny wypoczynek na plaży. W różnych częściach kraju poodwoływano wiele zaplanowanych na dziś wydarzeń plenerowych. W Warszawie do odwołania zamknięto ogrody Muzeum w Wilanowie i Łazienek Królewskich. Nieczynny jest także ogród zoologiczny w stolicy. 

Jednocześnie w kilku województwach obowiązują alerty IMGW w związku z prognozowanymi trudnymi warunkami. W województwach dolnośląskim, opolskim i częściowo lubuskim, wielkopolskim, łódzkim i śląskim wydano ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami, które mają obowiązywać do sobotniego wieczora. W znacznej części województw warmińsko-mazurskiego i pomorskiego alerty - nawet drugiego stopnia - dotyczą intensywnych opadów deszczu. Jednocześnie dla województw podlaskiego, warmińsko-mazurskiego i częściowo mazowieckiego wydano ostrzeżenia przed silnym wiatrem. Sytuacja jest dynamiczna i z wielu regionów wciąż napływają zgłoszenia dotyczące negatywnych skutków burzowego frontu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET