`

Ekstremalny upał uderzy w Polskę. Potem diametralna zmiana w pogodzie

2 min. czytania
03.08.2026 20:57
Obserwuj nas na Google

Synoptycy alarmują przed falą ekstremalnych upałów w Polsce. Wskazują, że temperatury w tym tygodniu znów mogą osiągnąć wartości bliskie 40 st. C. Po tak wysokich temperaturach mają się pojawić także gwałtowne burze.

Upały w Polsce w środę 5 sierpnia
fot. wxcharts.com - screen

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie układy ciśnienia wpływają na upały w Polsce.
  • Dlaczego nad Polskę napływa gorące powietrze z Afryki.
  • Co przewidują synoptycy w kwestii temperatur i burz w Polsce.
  • Kiedy spodziewać się największych zmian pogodowych w tym tygodniu.

Ekstremalne upały w Polsce

Nad Polskę nadciągnął rozległy wyż o nazwie Pythagoras. Jego centrum znajduje się nad Rosją. Również nad nasz kraj nadciąga niż z ośrodkami w Niemczech i Irlandii. Już w nocy z poniedziałku na wtorek nocy burze mogą pojawić się w centralnym pasie Polski i lokalnie na wschodzie. W ciągu dnia we wtorek będzie aktywny zarówno na zachodzie, jak i wschodzie kraju. W związku z taką pogodą IMGW wydało ostrzeżenia najwyższego stopnia.

W środę i czwartek wyż znajdzie się we wschodniej Europie, a od zachodu Starego Kontynentu oddziaływanie zwiększać ma niż. Przez takie zróżnicowanie ciśnienia wpompowywane nad Polskę mają być masy zwrotnikowego powietrza z Afryki Północnej. Temperatury prognozowane przez synoptyków mogą wynieść nawet 39-40 st. C. na południu kraju. W tym samym czasie front atmosferyczny będzie uaktywniał się szczególnie na północy i zachodzie Polski. Będzie on przynosił przelotne deszcze i burze. W głębi kraju pojawiać się mogą burze związane z nagrzaniem powierzchni, jednak będą one raczej krótkotrwałe.

Redakcja poleca

Dynamiczna druga połowa tygodnia

Największe upały mają wystąpić środę. To wtedy termometry w niektórych regionach Polski mogą znów zbliżyć się do 40 st. C. Największe zmiany czekają nas w czwartek. Wtedy możemy spodziewać się burz z opadami deszczu nawet do 30 litrów na metr kwadratowy. Wyładowania lokalnie mogą być gwałtowne. Pogodna aura tego dnia ma utrzymać się w południowo-wschodniej części kraju. Temperatury w związku z tą dynamiczną pogodą będą zróżnicowane. Od 28 st. C. na Pomorzu, przez 35 st. C. w centrum aż do 38 st. C. na Podkarpaciu. 

W piątek już w całej Polsce temperatury będą niższe. Tym razem burze będą najsilniejsze w centrum i na południu kraju, gdzie te zjawiska mogą być gwałtowne, z opadami do 50 litrów wody na metr kwadratowy. Termometry mają wskazywać od 23 st. C. na Pomorzu przez 26 st. C. w centrum do 30 st. C. na Podkarpaciu. Sobota przyniesie odpoczynek od upałów w całym kraju i stabilizację. Mają pojawić się większe rozpogodzenia, a temperatura wyniesie od 22 st. C. na Podlasiu, 24 st. C. w Centrum do 26 st. C. na Śląsku.

Źródło: Radio ZET/tvn24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET