Nie tylko upał w dzień zagraża zdrowiu. Naukowcy: ryzyko rośnie w ciepłe noce
Większość osób obawia się przede wszystkim wysokich temperatur w ciągu dnia. Tymczasem naukowcy coraz częściej zwracają uwagę na inny problem - noce, które nie przynoszą ochłodzenia. To właśnie one mogą mieć szczególnie niekorzystny wpływ na zdrowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak ciepłe noce wpływają na zdrowie człowieka.
- Dlaczego wzrasta liczba ludzi narażonych na stres cieplny.
- Co wskazuje na wzrost ryzyka udaru po gorących nocach.
- Które grupy są najbardziej zagrożone przez ekstremalne upały.
Ciepłe noce też są groźne dla zdrowia
Badanie opublikowano w prestiżowym czasopiśmie "Nature Climate Change". Zespół naukowców z Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) przeanalizował zmiany stresu cieplnego na świecie od 1950 roku, wykorzystując wskaźnik UTCI (Universal Thermal Climate Index), który uwzględnia nie tylko temperaturę, ale także wilgotność, wiatr i promieniowanie słoneczne. Dzięki temu oceniali rzeczywiste obciążenie, jakie warunki pogodowe powodują dla organizmu człowieka.
Badanie wykazało, że liczba ludzi narażonych na ekstremalny stres cieplny stale rośnie. W porównaniu z latami 70. ubiegłego wieku obecnie nawet miliard osób więcej doświadcza przynajmniej jednego dnia ekstremalnego obciążenia cieplnego w ciągu roku. Wyniki pokazały, że problemem stają się nie tylko coraz gorętsze dni, ale także coraz cieplejsze noce, które ograniczają możliwość regeneracji organizmu.
Gdy temperatura w nocy nie spada poniżej 20 stopni Celsjusza, ciało w takich warunkach przez wiele godzin nadal oddaje ciepło znacznie mniej efektywnie niż podczas chłodniejszych nocy. Efektem jest gorsza jakość snu, większe zmęczenie i utrzymujące się obciążenie układu krążenia. Według badaczy właśnie brak nocnej regeneracji może być jednym z powodów, dla których fale upałów stają się coraz bardziej niebezpieczne dla zdrowia.
Ryzyko udaru rośnie nawet o 7 proc.
Autorzy badania podkreślają, że temperatura na termometrze nie oddaje w pełni zagrożenia. O tym, jak duże jest obciążenie cieplne, decyduje m.in. wilgotność powietrza. Wysoka wilgotność utrudnia parowanie potu, czyli jeden z najważniejszych mechanizmów chłodzenia organizmu. Dlatego naukowcy coraz częściej analizują nie samą temperaturę, ale wskaźniki stresu cieplnego uwzględniające kilka elementów jednocześnie.
Na szczególną uwagę w tym kontekście zasługują wyniki niemieckich naukowców z Helmholtz Munich i Uniwersytetu w Augsburgu. Przeanalizowali oni dane dotyczące około 11 tysięcy pacjentów z udarem mózgu zebrane na przestrzeni 15 lat. Badanie wykazało, że po wyjątkowo gorących nocach ryzyko wystąpienia udaru wzrasta średnio o 7 proc. Najbardziej narażone okazały się osoby starsze oraz kobiety. Naukowcy zwracają uwagę, że wraz z postępującymi zmianami klimatu liczba takich przypadków może rosnąć.
WHO: upały to jedno z największych zagrożeń dla zdrowia
Światowa Organizacja Zdrowia przypomina, że stres cieplny jest obecnie jedną z głównych przyczyn zgonów związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko udaru cieplnego, odwodnienia oraz zaostrzenia chorób układu krążenia, oddechowego i nerek. Najbardziej zagrożone pozostają osoby starsze, przewlekle chore, małe dzieci oraz kobiety w ciąży.
Źródło: Radio ZET/nature.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET