IMGW publikuje całoroczne mapy pogodowe. "Kto by się spodziewał"

3 min. czytania
16.01.2025 08:13
Obserwuj nas na Google

Najnowsze mapy, które opublikował IMGW, pokazują zaskakujące zimowe anomalie i liczbę dni w 2024 roku, w których wystąpiła pokrywa śnieżna. Z wykresów wynika, że najbardziej "śnieżnym" miesiącem okazał się styczeń. Zaskakujące jest jednak to, jak mało białego puchu zanotowano w następnym zimowym miesiącu, czyli lutym.

IMGW
fot. Beata Zawrzel/REPORTER, X/IMGW
  • IMGW pokazał najnowsze mapy pogodowe za 2024 rok. Najnowsze wykresy pokazują liczbę dni w roku, w których zanotowano pokrywę śnieżną równą lub wyższą niż 1 cm
  • Z wykresu wynika, że miesiącem w 2024 roku, w którym zanotowano najwięcej dni z pokrywą śnieżną, był styczeń. W niektórych rejonach śnieg padał tam prawie codziennie
  • Dużym zaskoczeniem jest luty, kiedy w żadnej części kraju nie zanotowano więcej niż 7 dni z białym puchem. Ten miesiąc najbardziej też "stracił" względem lat 1991-2020

Pogoda w Polsce. IMGW publikuje zimowe mapy 2024

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował  pogodowe podsumowanie 2024 roku, który - jak podają synoptycy - zapisał się w historii jako  "rekordowo ciepły", co częściowo analizowaliśmy już na RadioZET.pl. Centrum Modelowania Meteorologicznego IMGW udostępniło kolejną mapę, która oprócz zestawienia liczby dni z pokrywą śnieżną pokazuje anomalię liczby dni z takim zjawiskiem na przestrzeni lat 1991-2020.

Z wykresu IMGW wynika, że miesiącem w 2024 roku, w którym zanotowano najwięcej dni z pokrywą śnieżną, był styczeń. W niektórych rejonach - np. na Podlasiu czy w Małopolsce - codziennie lub prawie każdego dnia biały puch zbierał się na wysokość równą lub wyższą niż 1 cm. "Styczeń bezdyskusyjnie został królem zimy 2024" - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych. Zaskakujące wydaje się jednak to, co wydarzyło się w lutym.

Choć to również miesiąc podlegający pod astronomiczną zimę, to na mapie widzimy radykalny spadek wartości, jeśli chodzi o "śnieżne" dni. "Luty zaskoczył wszystkich - zamiast śniegu wolał grzać się przy kominku. Kto by się spodziewał takiego prawie bezśnieżnego miesiąca" - pisze IMGW.

Redakcja poleca

Rzeczywiście, w większości rejonów Polski nie było ani jednego dnia z tym zjawiskiem, a w "rekordowych" województwach - znów: w podlaskim i małopolskim - takich dni odnotowano zaledwie 5, 6 lub 7.

Anomalie pogodowe 2024. Luty "stracił" najwięcej

Kolejne miesiące 2024 roku nie przyniosły zaskoczenia - w większości z nich albo nie było dni z pokrywą śnieżną (okres od maja do października), albo to zjawisko pogodowe występowało zaledwie przez kilka dni i to jedynie punktowo (głównie w Małopolsce z uwagi na Tatry). Ale bardzo ciekawie na tym tle prezentuje się grudzień. Większa część kraju albo nie zaznała śniegu, albo wystąpił on maksymalnie przez 2-3 dni w ciągu kilku tygodni. Z jednym wyjątkiem: ponownie jest to woj. małopolskie, gdzie takich dni było aż 28.

Jeśli spojrzymy na drugie zestawienie z tego samego wpisu, czyli na anomalie względem lat 1991-2020, to dostrzeżemy, jak bardzo problematyczny był początek 2024 roku. Zwłaszcza luty, gdzie w porównaniu do tego okresu, w zeszłym roku zanotowano kilkanaście (od 12 do nawet 18) "śnieżnych" dni mniej. W marcu (17 dni mniej w Małopolsce) i w grudniu (15 dni mniej na Podlasiu) także widać te zmiany.

Źródło: Radio ZET/IMGW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET