Jakiej pogody spodziewać się tego lata? Klimatolodzy ostrzegają, są niepokojące prognozy
Tegoroczne lato będzie upalne. Jak podkreśla klimatolog prof. Joanna Wibig z Uniwersytetu Łódzkiego, średnia temperatura zbliży się do tej z ubiegłego roku, która w skali globalnej została uznana za najwyższą w historii pomiarów meteorologicznych. Warto przygotować się w najbliższych miesiącach na prawdziwe uderzenia gorąca.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego lato w Polsce może być cieplejsze niż zwykle?
- Co wpływa na zmienność reżimu opadów?
- Które zjawiska pogodowe mogą wystąpić w lipcu w Polsce?
Tegoroczne lato będzie upalne, są pierwsze prognozy
W maju Światowa Organizacja Meteorologiczna podała, że temperatury w latach 2025-2029 na całym świecie osiągną prawdopodobnie rekordowe poziomy. - Możemy się spodziewać, że także w tym roku temperatura będzie bliska rekordu z 2024 r. Może nie aż tak bardzo intensywnie, bo nie na całej kuli ziemskiej jest teraz gorąco - ale będziemy blisko rekordowych wartości - tłumaczy w rozmowie z PAP prof. Wibig.
Klimatolog podkreśla, że jeśli chodzi o lato w Polsce, to będzie cieplej niż zwykle, chociaż opady pozostaną w miarę w normie. - Tak pokazują wszystkie prognozy, z jakimi się zapoznałam, ale to są oczywiście tylko prognozy - one nie muszą się sprawdzić - zaznacza.
Ekspertka podkreśla, że wyższa temperatura wpływa również na zmienny reżim opadowy. - Możemy się spodziewać, że częściej będzie bezdeszczowo, ale jak już przyleje, to naprawdę porządnie. To jeszcze nie jest wynik istotny statystycznie, ale już widać takie tendencje, że intensywnych, ulewnych opadów mamy ciut więcej niż dawniej. Co gorsza, częściej też mamy do czynienia z suszą - przyznaje.
Uderzenie gorąca już na początku lipca
W lipcu - jak zauważa prof. Wibig - uaktywnią się niże nad Atlantykiem, które mogą wywierać wpływ na pogodę w Polsce. - Wędrując nad nami, przynoszą na zmianę dzień deszczowy, potem słoneczny, potem znowu deszczowy. Dlatego zmienność pogody w lipcu jest typowa dla naszej strefy klimatycznej i ta tendencja najprawdopodobniej się utrzyma - wyjaśniła.
Jak wynika z map pogodowych udostępnionych na stronie internetowej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, najbliższe dni i początek lipca będą wyjątkowo upalne. W środę i czwartek (3-4 lipca) niemal w całej Polsce temperatury znacznie przekroczą 30 stopni.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET