"Takiej komórki burzowej jeszcze nie było", "ściana deszczu". Część Polski w wodzie

2 min. czytania
22.08.2024 15:41
Obserwuj nas na Google

Niemal 90 litrów wody na metr kwadratowy - to nowy rekord opadów deszczu, zanotowany w środę w Zamościu. - Tego jeszcze w historii opadów w Polsce nie było. To jest taka ściana deszczu. Komórka burzowa stała tam przez kilka godzin w jednym miejscu - tłumaczy w rozmowie z Radiem ZET Grzegorz Walijewski, synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarski Wodnej.

Ulewy
fot. Facebook/Rafał Zwolak, prezydent Zamościa

Rekordy opadów w Zamościu i Warszawie. "Tego nie było nigdy"

W poniedziałek 19 sierpnia rekord opadów padł w Jeleniej Górze, a dzień później w Warszawie. Całą Polskę obiegły zdjęcia i nagrania ze stolicy, która na pół dnia została częściowo sparaliżowana. Drogi tranzytowe były pełne wody, a dwie ważne warszawskie trasy - S8 i S2 - na kilkanaście godzin zostały wyłączone z użytku. 

W środę zanotowano absolutny rekord w Zamościu, gdzie w ciągu godziny na metr kwadratowy spadło prawie 90 litrów wody. Rekordowe opady zalały prawie całe miasto. Z powodu podtopień najbardziej ucierpiały szkoła rolnicza i miejska bursa, ale zalane bądź podtopione były również przedszkola, restauracje, piwnice, a nawet miejskie zoo. Widać to było chociażby w materiałach udostępnianych w mediach społecznościowych przez prezydenta miasta Rafała Zwolaka.

- Tego jeszcze w historii opadów w Polsce nie było - mówi Radiu ZET Grzegorz Walijewski z Instytutu Meteorologii i Gospodarski Wodnej. - To jest taka ściana deszczu. Komórka burzowa stała tam przez kilka godzin w jednym miejscu - dodaje ekspert.

Redakcja poleca

Pogoda coraz częściej jest niebezpieczna i nieprzewidywalna. Choć paradoksalnie czwartek to prawdopodobnie najspokojniejszy dzień w pogodzie w tym tygodniu. Ostrzeżenia przed burzami i ulewami oraz alerty o upałach dotyczą tylko trzech województw: lubuskiego, dolnośląskiego oraz opolskiego.

Większy skwar nadciągnie nad Polskę od piątku. - Od południowego zachodu znowu wkroczy zwrotnikowe powietrze. Niewykluczone, że wartości maksymalne na termometrach będą wyższe niż te, które były notowane jeszcze kilka dni temu - przyznaje w rozmowie z Radiem ZET Walijewski.

Źródło: Radio ZET/Michał Dzienyński/IMGW

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET