Niszczycielskie burze w Polsce. Ponad tysiąc interwencji. "Wichura zmiotła jedno z pięter"
- W ciągu ostatniej doby odnotowano 1578 interwencji straży pożarnej w związku z burzami - powiedział PAP rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski. Zerwane dachy i piętra budynków, ogromne rozlewiska i przerwy w dostawach prądu to tylko niektóre ze zniszczeń po przejściu kolejnego silnego frontu burzowego przez Polskę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile było interwencji straży pożarnej w związku z burzami, jakie przeszły przez Polskę nocą z czwartku na piątek.
- Ile odnotowano zniszczeń budynków.
- Ile osób ucierpiało w wyniku kolejnego silnego frontu burzowego w Polsce.
Burze w Polsce. Ponad 1500 interwencji straży pożarnej
Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski poinformował w piątek, że w ciągu minionej doby, w związku z intensywnymi burzami, strażacy w całym kraju interweniowali 1578 razy. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w:
- woj.małopolskim (523)
- woj. śląskim (226)
- woj. mazowieckim (191)
- woj. dolnośląskim (133)
- woj. świętokrzyskim (111)
Jednocześnie w nocy z czwartku na piątek do jednostek straży pożarnej wpłynęły 153 zgłoszenia w woj. lubelskim, 73 w woj. małopolskim, 56 w woj. świętokrzyskim i 33 w woj. śląskim. Według informacji przekazanych przez rzecznika zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim zalanych posesji, piwnic oraz zagłębień terenu, powalonych drzew blokujących drogi i zagrażających infrastrukturze, uszkodzonych dachów oraz elewacji budynków mieszkalnych i gospodarczych.
Zniszczenia po burzy. Do mieszkań zaczęły się wlewać litry wody
Łącznie odnotowano 156 zdarzeń w związku z uszkodzeniem budynków: 68 w woj. małopolskim, 51 w woj. lubelskim i 37 w woj. mazowieckim. W wyniku zdarzeń w powiecie płockim została ranna jedna osoba. - Służby pozostają w gotowości, a działania związane z usuwaniem skutków frontu burzowego są kontynuowane - poinformował Kierzkowski.
Trwa usuwanie szkód. Najwięcej pracy strażacy mieli na Mazowszu, Dolnym Śląsku, Śląsku i w Małopolsce. Na Śląsku w Woli Pszczyńskiej z czteropiętrowego budynku ewakuowano kilkanaście osób. Żywioł zerwał dach, a do mieszkań zaczęły wlewać się litry wody.
W Bielsku-Białej i Wadowicach nadal mogą występować przerwy w dostawach prądu. Pod wpływem bardzo silnego wiatru połamane gałęzie drzew spadły na kable energetyczne. Jednocześnie na ulicach utworzyły się ogromne rozlewiska wody.
Na Mazowszu największe straty są w gminie drobin, gdzie zostało uszkodzonych aż 40 budynków. Na zdjęciach w internecie widać jak wichura dosłownie zmiotła jedno z pięter domu. Na szczęście, nie ma informacji o poszkodowanych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET