Specjalista IMGW zapowiada załamanie pogodowe. "Będą wydawane ostrzeżenia"
Najbliższe dni będą szczególnie trudne dla kierowców. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje zamiecie śnieżne, porywisty wiatr, a nawet burze śnieżne. Rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski tłumaczy przyczyny tych zjawisk.
- Przez Polskę wędrują masy powietrza, które powodują zmiany w pogodzie - informuje IMGW
- Na północy kraju, a także w górach spodziewane są mocne porywy wiatru
- W najbliższych dniach przez kraj przejdą również śnieżne burze
IMGW ostrzega: Intensywne porywy wiatru w Polsce
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed oblodzeniem dla większości kraju. Z kolei na północy Polski spodziewane są mocne porywy wiatru. Rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski tłumaczy, skąd tak nagła zmiana pogody w kraju. - Można powiedzieć, że dzieje się w pogodzie i to bardzo dużo. A to za sprawą różnych mas powietrza, które wędrują właśnie przez Polskę. Różnica ciśnień pomiędzy północą a południem Polski to 20 hektopaskali. Wszystko przez niż, który właśnie znajduje się nad Bałtykiem i który przyniesie ochłodzenie oraz silny wiatr. Na Pomorzu przez ostatnie 36 godzin ciśnienie spadło o ponad 20 hektopaskali. Jeśli ktoś więc czuje rozdrażnienie, może zrzucić winę na ciśnienie - mówi rzecznik IMGW.
Zmiany pogodowe w najbliższych dniach czekają również południe Polski. W okolicach Zakopanego i Bielska-Białej wciąż wieje ciepły wiat fenowy, a temperatura maksymalna sięga nawet 12 st. C. Wszystko ma jednak zmieniać się z godziny na godzinę. Wieczorem w większości kraju występować będą niebezpieczne porywy wiatru. - Wiatr wieczorem będzie napierał na sile. Porywy wiatru w nadchodzącej nocy będą niebezpiecznie. Na północy kraju i w górach szybkość wiatru osiągnie 90 km/h, a w Sudetach nawet do 140 km/h. Taka wietrzna aura utrzyma się do niedzieli. Będą wydawane ostrzeżenia, dla północnej części kraju nawet 2. stopnia - tłumaczy Grzegorz Walijewski.
Prognoza pogody: śnieżne burze w Polsce
Rzecznik IMGW dodaje, że oprócz wiatru, należy spodziewać się również opadów śniegu. Szczególnie zagrożone są m.in. woj. zachodniopomorskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie i kujawsko-pomorskie. Przyrost śniegu wyniesie nawet do 20 cm. Uważać muszą szczególnie kierowcy, których na drogach mogą zastać zamiecie śnieżne ograniczające widoczność oraz przymrozki. W niektórych miejscach mogą pojawić się również śnieżne burze. - Bałtyk oddaje ciepło i kiedy taki wiatr wkracza na ląd, to pojawiają się burze - tłumaczy Grzegorz Walijewski.
Obecnie ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem dotyczy niemal całego kraju, z wyjątkiem północno-zachodniego obszaru: części woj. zachodniopomorskiego, części woj. wielkopolskiego, woj. lubuskiego oraz części woj. dolnośląskiego. Ostrzeżenie I stopnia oznacza zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Temperatura minimalna wynosi około minus 3 st. C, a temperatura minimalna przy gruncie około minus 5 st. C.
Źródło: Radio ZET/ IMGW/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET