"Ujemne anomalie" w Polsce. Taka ma być wkrótce pogoda, są nowe mapy
Najnowsze dane opublikowane przez IMGW sugerują, że w najbliższym czasie czekają nas anomalie pogodowe. Temperatura (w porównaniu do średniej z lat 1991-2020) będzie się wahać od -2,3 st. C. do 2,4 st. C. Przełom lutego i marca przyniesie nam deszczową aurę, która utrzyma się co najmniej do 16 marca.
- IMGW opublikowało najnowsze przewidywania dotyczące anomalii pogodowych w lutym i marcu
- Z map wynika, że (w porównaniu do średniej z lat 1991-2020) różnice temperatur będą się wahać od -2,3 st. C. do 2,4 st. C.
- Eksperci przewidują, że końcówka lutego i pierwsza połowa marca upłyną nam w deszczowej aurze
Nowe prognozy IMGW. Anomalie przejdą ze skrajności w skrajność
IMGW opublikował w środę długoterminową prognozę pogody. Z zamieszczonych przez ekspertów map wynika, że najbliższe dwa tygodnie przyniosą ujemne anomalie pogodowe. Przewidywania dotyczą średniej temperatury i średniej sumy opadów, w stosunku do średniej z lat 1991-2020.
Z opublikowanych map wynika, że najbliższe dwa tygodnie będą zimniejsze niż w latach odniesienia (1991-2020). Anomalie będą wynosić od -0,1 st. C. do nawet -2,3 st. C. - w zależności od regionu. W okresie od 10 do 23 lutego najmniejsze anomalie (-0,1 st. C.) przewidywane są w woj. pomorskim. Największe z kolei (-2,3 st. C.) w woj. lubuskim.
Na przełomie lutego i marca średnie temperatury zaczną się zwiększać. W okresie od 24.02 do 16.03 anomalie zaczną przechodzić z ujemnych w dodatnie. Amplituda w tym przedziale czasu będzie wynosić od -0,7 st. C. w woj. śląskim do 2,4 st. C. w woj. pomorskim.
Anomalie w opadach. Przed nami deszczowe tygodnie
IMGW opublikowało też przewidywania dotyczące sumy opadów. Z tych wynika, że końcówka lutego i pierwsza połowa marca upłyną nam pod znakiem deszczowej aury. W przyszłym tygodniu - od 10 do 16.02 anomalie (względem lat 1991-2020) nie będą wysokie - od 1 proc. w woj. lubuskim do maksymalnie 14 proc. w woj. pomorskim. W pozostałej części kraju nie przekroczą one 10 proc.
Sytuacja zacznie się zmieniać w okresie od 17 do 23.02 - w tym okresie najniższa prognozowana anomalia sumy opadów (33 proc.) przewidywana jest w woj. łódzkim. W woj. pomorskim i śląskim sięgnie ona z kolei 70 proc. Przełom lutego i marca zapowiada się jeszcze bardziej deszczowo. Eksperci zapowiadają, że spadnie nawet 134 proc. więcej deszczu niż w latach 1991-2020 (w woj. pomorskim). Najniższe przewidywane anomalie w tym okresie to około 70 proc. na zachodzie Polski. Bardzo podobnie sytuacja będzie wyglądać w pierwszej połowie marca.
- W najbliższych tygodniach lutego możemy spodziewać się małej ilości opadów. Jeśli już wystąpią, to w formie deszczu ze śniegiem. Śnieg będzie można zaobserwować jedynie na północy i w górach. Od 24 lutego pojawi się cyrkulacja zachodnia, co oznacza większe ilości opadów w formie deszczu. Taka pogoda utrzyma się aż do 9 marca - skomentował w rozmowie z RadioZET.pl synoptyk IMGW Grzegorz Walijewski.
Źródło: Radio ZET/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET