Zaczyna się marcowe załamanie pogody. IMGW już szykuje ostrzeżenia
Załamanie pogody w Polsce staje się faktem. IMGW przygotowuje ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu, a w rejonie Dolnego Śląska i Opolszczyzny przed intensywnymi opadami śniegu. Taka sytuacja potrwa do weekendu, ale od przyszłego tygodnia, choć w prognozach nie widać opadów, spodziewane jest ochłodzenie.
- Synoptyk IMGW Michał Folwarski mówi, że od czwartku spodziewane jest załamanie pogody w Polsce
- W najbliższych dniach w kraju prognozuje się intensywne opady deszczu, silny wiatr, a także miejscami opady śniegu i burze
- IMGW już szykuje ostrzeżenia. Załamanie pogodowe ma potrwać do końca weekendu
To koniec wiosennej aury, idzie załamanie pogodowe
Załamanie pogody potrwa od czwartku do weekendu. Jak poinformował synoptyk IMGW Michał Folwarski, w środę najwięcej chmur będzie na zachodzie i północnym zachodzie kraju, gdzie prognozowane są przelotne opady deszczu, a lokalnie niewykluczone także słabe burze. Na pozostałym obszarze kraju słonecznie i bez opadów, jedynie na południu Polski przelotny deszcz.
Najcieplej w środę będzie w centrum i na południu Polski, lokalnie do 17-18 st. C. Najchłodniejszy rejon to północny zachód, Pomorze i Wybrzeże, gdzie temperatura wyniesie około 4-5 st. C. Wiatr będzie słaby, z kierunków południowych, w rejonach podgórskich Sudetów i Karpat umiarkowany i porywisty, w rejonie Bieszczad w porywach do 55 km/h.
W nocy ze środy na czwartek będzie pochmurno, więcej przejaśnień na północnym-wschodzie, a najwięcej chmur na zachodzie i w centrum. Stopniowo będzie przybywać opadów - najwięcej w zachodniej i północnej części kraju, gdzie suma opadów wyniesie do około 10-15 mm. Najchłodniej będzie w rejonie Pomorza, około 0 st. C, a najcieplej na południu i południowym wschodzie Polski, do 8-9 st. C. Wiatr będzie słaby, umiarkowany, a w rejonie Zatoki Gdańskiej okresami porywisty, w kierunku zmieniającym się.
Od czwartku intensywne opady, a miejscami także śnieg
W czwartek 13 marca w całym kraju pochmurno, jedynie na południu Polski mogą pojawić się przejaśnienia. Najwięcej opadów będzie na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, gdzie lokalnie ich suma wyniesie nawet 30 mm oraz w centrum i na Warmii i Mazurach, lokalnie do około 15 mm. Najchłodniej będzie w północno-zachodniej i zachodniej części kraju, gdzie temperatura wyniesie około 3-4 st. C. Najcieplej będzie na południu, lokalnie do 15 st. C.
W rejonie Pomorza i Warmii mogą się pojawić opady deszczu ze śniegiem, w rejonie Sudetów w samych górach spadnie do 15-20 cm śniegu, a w niżej położonych obszarach lokalnie do 5-10 cm śniegu. Wiatr w czwartek najsilniejszy będzie na południu i na Wybrzeżu, w porywach do 60-65 km/h.
W nocy z czwartku na piątek strefa opadów przesunie się na północny wschód Polski, rejon Warmii i Mazur oraz Podlasia, gdzie spadnie do 15 mm deszczu i deszczu ze śniegiem, a lokalnie też samego śniegu. Temperatura w całym kraju wyniesie od około -1 st. C na północnym zachodzie do 3-4 st. C na południowym wschodzie Polskie. Wiatr będzie umiarkowany, chwilami porywisty, w centrum do 55 km/h, na południu i w rejonie Wybrzeża do 65 km/h.
IMGW szykuje ostrzeżenia. Załamanie do końca weekendu
Synoptyk Michał Folwarki poinformował, że IMGW przygotowuje ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu dla całej Polski, a w rejonie Dolnego Śląska i Opolszczyzny przed intensywnymi opadami śniegu. Instytut planuje również ostrzeżenia przed przymrozkami dla całego kraju i przed oblodzeniem dla południowej części Polski.
- Niestety to załamanie pogody potrwa mniej więcej do weekendu. W weekend jeszcze na południu kraju opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Do tego dojdzie ochłodzenie, ale od północy już wyraźnie poprawa pogody i więcej słońca - powiedział Folwarski.
Dodał, że od poniedziałku w całym kraju powinno już być bez opadów i słonecznie, ale nadal będzie chłodno. - Temperatura maksymalnie jeszcze do połowy przyszłego tygodnia w okolicach 10-11 st. C, głównie w zachodniej części kraju - zaznaczył ekspert.
Źródło: Radio ZET/ PAP/ IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET