`

Zakopane naprawdę jest "zakopane". Miasto walczy ze skutkami intensywnych opadów śniegu

2 min. czytania
14.01.2026 10:12
Obserwuj nas na Google

Zakopane walczy ze skutkami intensywnych opadów śniegu. Władze miasta uruchomiły nocną akcję wywożenia białego puchu, w której wykorzystywany jest ciężki sprzęt, w tym ciężarowy ZiŁ. Na walkę z zimą samorząd zabezpieczył rekordowe 5 milionów złotych. Sprawdź, jak przebiegają prace i dlaczego śniegu nie można wykorzystać do zabawy dla dzieci.

Zakopanem
fot. Pawel Murzyn/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przeprowadzana jest akcja wywożenia śniegu w Zakopanem.
  • Dlaczego śniegu nie można przerobić na górki dla dzieci.
  • Co zrobiły władze Zakopanego, by uniknąć problemów z zasypanym miastem.
  • Który sprzęt został wykorzystany w akcji usuwania śniegu.

Zakopane tonie w śniegu. Ruszyła nocna akcja

W tym roku Zakopane naprawdę jest "zakopane" - w śniegu. W nocy ruszyła tam akcja wywożenia białego puchu zalegającego na chodnikach - po kilku dniach intensywnych opadów utworzyły się bowiem wysokie zaspy, a śniegu z ulic nie ma gdzie spychać. 

Akcja prowadzona jest nocami, żeby nie blokować ruchu na ulicach. W nocy z wtorku na środę do akcji ruszył ciężarowy ZiŁ z lat 80. wyposażony w potężny pług wirnikowy. Burmistrz Zakopanego powiedział Radiu ZET, że tylko jednej nocy z miasta wyjechało kilkadziesiąt ciężarówek zapełnionych śniegiem.

5 milionów na walke ze śniegiem w Zakopanem

- Pomysły były różne, m.in. taki, żeby z tego śniegu usypywać górki dla dzieci. Tego oczywiście nie możemy zrobić, bo śnieg z ulic jest zanieczyszczony m.in. solą drogową. Wywozimy go na specjalnie przygotowany plac i tam go składujemy - wyjaśnił samorządowiec.

Władze Zakopanego chcą wywieźć przynajmniej kilkaset ciężarówek przed kolejnymi opadami śniegu. W tegorocznym budżecie miasto przeznaczyło na ten cel 5 milionów złotych. Burmistrz zapewnia jednak, że jeśli pieniędzy zabraknie, to dołoży się ich z oszczędności z poprzednich lat, kiedy zimy były łagodniejsze. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET