`

Z Afganistanu przyleciał kolejny samolot. Dworczyk: Polska dziennikarka ma wracać do kraju

2 min. czytania
19.08.2021 09:44
Obserwuj nas na Google

Na lotnisku w Warszawie wylądował w czwartek kolejny samolot z osobami ewakuowanymi z Afganistanu. - W Kabulu jest jeszcze polska dziennikarka Jagoda Grondecka, która zadeklarowała, że ma wrócić do kraju samolotami wylatującymi w czwartek - przekazał szef KPRM Michał Dworczyk. 

SAMOLOT Z EWAKUOWANYMI
fot. PAP

W środę (18 sierpnia) późnym wieczorem samolot z ewakuowanymi z Kabulu Polakami i polskimi współpracownikami oraz ich rodzinami na pokładzie wylądował na lotnisku w Warszawie. Boeing Dreamliner 787 wystartował z międzynarodowego portu lotniczego Nawoi w Uzbekistanie, gdzie zostały wcześniej przetransportowane wojskową maszyną osoby ewakuowane z Kabulu.

Afganistan. Do Polski przyleciał kolejny samolot 

Jak przekazał szef KPRM, który był gościem programu "Tłit" Wirtualnej Polski, w środowym transporcie do Warszawy było 76 osób. W czwartek w Warszawie wylądował kolejny cywilny samolot z grupą osób ewakuowanych z Afganistanu. Embraer Polskich Linii Lotniczych LOT wystartował z lotniska w Tbilisi w Gruzji, gdzie zostały wcześniej przetransportowane osoby ewakuowane z Kabulu.

- W kolejnych godzinach i dniach możemy się spodziewać kolejnych takich lotów, ponieważ został utworzony most powietrzny pomiędzy Warszawą a Kabulem, tzn. między Uzbekistanem a Kabulem latają samoloty wojskowe, natomiast z Uzbekistanu do Warszawy to samoloty cywilne przewożą osoby ewakuowane - mówił Dworczyk. - Tak długo będziemy prowadzić te działania, aż będzie taka potrzeba, tzn. aż wszystkie osoby, które pomagały, czy to polskiemu kontyngentowi, czy polskim dyplomatom, zostaną bezpiecznie zabrane - dodał.

Szef KPRM poinformował też, że na lotnisku w Kabulu czeka kolejnych 90 osób. - Za jakieś dwie godziny będzie kolejny transport. Kolejny raz wylądują nasze wojskowe samoloty w Kabulu i na te samoloty czekają już osoby ewakuowane - mówił. 

Dziennikarka Jagoda Grondecka wraca do Polski

Michał Dworczyk był też pytany o Polaków, którzy jeszcze zdecydowali się pozostać w Afganistanie. Wymienił tylko dziennikarkę Jagodę Grondecką. - Należą się jej podziękowania, dlatego że w ciągu tych ostatnich kilku dni wykonała naprawdę bardzo dużą pracę, pomagając Afgańczykom, którzy byli przeznaczeni do ewakuacji, a starali się dostać na teren lotniska współpracując z pracownikami Ministerstwa Spraw Zagranicznych - przekazał szef KPRM.

Dworczyk dodał, że w czwartek rano rozmawiał z Grondecką. Dziennikarka zadeklarowała, że ma wracać do Polski samolotami wylatującymi w czwartek. - Ta praca, którą pani redaktor wykonała, byłą naprawdę olbrzymia. Przez wiele godzin, pod dużą presją stresu i zagrożenia - zaznaczył.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP/WP.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET