Zamknij

Policja tłumaczy się z ostrej interwencji w autobusie. Nagranie z monitoringu

03.09.2020 19:57
Interwencja policji w autobusie
fot. Dolnośląska Policja

Wiele emocji wywołało nagranie przedstawiające ostrą interwencję policjantów w autobusie miejskim w Jeleniej Górze. Policjanci siłą wyprowadzili mężczyznę, który podróżował z hulajnogą. Pojawiło się wiele zarzutów o zbyt brutalną reakcję funkcjonariuszy. Dolnośląska Policja opublikowała dziś nagranie z monitoringu autobusu przedstawiające całe zdarzenie i rzucające nowe światło na sprawę.

Policjanci z Jeleniej Góry użyli siły wobec jednego z pasażerów miejskiego autobusu, który podróżował z hulajnogą. Nagranie z interwencji opublikowano w mediach społecznościowych.  O kontrowersyjnym zdarzeniu pisaliśmy na RadioZET.pl.

Nagranie wywołało wiele emocji w mediach społecznościowych. Pojawiły się zarzuty że reakcja policji była w tym przypadku zbyt brutalna i kompletnie nieadekwatna do sytuacji, a niektórzy parlamentarzyści zapowiedzieli podjęcie w tej sprawie kroków prawnych. Początkowo w licznych komentarzach sugerowano, że zdarzenie miało miejsce w Warszawie.

Interwencja policji w autobusie w Jeleniej Górze. Zapis z monitoringu

Na wspomnianym nagraniu słyszymy, jak jeden z funkcjonariuszy wzywa mężczyznę do opuszczenia autobusu miejskiego. - Albo pan zacznie wykonywać moje polecenia i z hulajnogą opuści autobus, albo użyję wobec pana środków przymusu bezpośredniego - mówi policjant.

ZOBACZ TAKŻE: Jechał autobusem z hulajnogą. Brutalna interwencja policjantów

Mężczyzna jednak wyraźnie lekceważy polecenia funkcjonariusza i daje do zrozumienia, że nie zamierza opuścić pojazdu. "Rozumiem. Nie. Mogę zadać pytanie?" - zwraca się do policjanta. W tym momencie mundurowi decydują się na wyprowadzenie mężczyzny siłą.

Zapis monitoringu z autobusu, w którym Jeleniogórscy policjanci zatrzymali mężczyznę z elektryczną hulajnogą, został opublikowany w czwartek na stronie internetowej dolnośląskiej policji. Przewożenie takiej hulajnogi jest niezgodne z regulaminem przewozu w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym w Jeleniej Górze.

W komunikacie towarzyszącym opublikowanemu zapisowi monitoringu rzecznik dolnośląskiej policji Kamil Rynkiewicz przypomniał, że w niedzielę wieczorem jeleniogórscy policjanci zatrzymali w miejskim autobusie 35-letniego mężczyznę.

Jelenia Góra. Policja: Pasażer z hulajnogą był pijany i poszukiwany

Pijany i - jak się potem okazało - poszukiwany przez prokuraturę mężczyzna nie chciał wysiąść z miejskiego autobusu, do którego wprowadził elektryczną hulajnogę. Policja siłą wyprowadziła i zatrzymała mężczyznę.

Zobacz także

Filmowały to jadące z nim dzieci. Fragment tych nagrań trafił do internetu i miał świadczyć o brutalności interwencji policji.

Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: znieważenia funkcjonariuszy oraz groźby w celu odstąpienia od czynności. Za te przestępstwa grozi do 3 lat więzienia. Będące w wieku 8 i 14 lat dzieci z autobusu odebrała matka.

Zobacz także

Rzecznik dolnośląskiej policji podkreślił też w oświadczeniu, że kilka godzin przed zatrzymaniem 35-latka dzieci mężczyzny chcąc podróżować autobusem z hulajnogą elektryczną, zostały poproszone przez kierowcę o jego opuszczenie, co uczyniły.

Po kilku godzinach pojawiły się w autobusie z zatrzymanym później mężczyzną oraz elektryczną hulajnogą. Na zarejestrowanym przez kamery monitoringu obrazie widać chociażby, jak 35-latek siłowo otwiera drzwi autobusu na przystanku, wypuszczając dzieci na zakupy. Po chwili wracają one, przekazując jeden z artykułów mężczyźnie. Jest nim plastikowa butelka z napojem, którą opróżnia on częściowo, wylewając zawartość poza autobus. Następnie wypełnia ją płynem z innej, szklanej butelki. Po chwili ojciec dziewczynek zaczyna spożywać przyrządzoną w ten sposób miksturę.

- powiedział Rynkiewicz.

Zobacz także

RadioZET.pl/ Dolnośląska Policja/ PAP

C