`

Wiatr przewrócił ogromny dźwig. Nie żyją dwie osoby

2 min. czytania
17.02.2022 10:43
Obserwuj nas na Google

Przez Kraków przetoczyły się potężne wichury. Do wypadku doszło na budowie przy ul. Domagały, gdzie przewrócił się żuraw. - Dwie osoby nie żyją - przekazał portalowi RadioZET.pl rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

wypadek na budowie
fot. Youtube.com/AND P

Na budowie w Krakowie przy ulicy Domagały wydarzył się wypadek. Na skutek silnych podmuchów wiatru runął 30-metrowy żuraw budowlany. Na miejscu pracuje osiem zastępów straży pożarnej.

Kraków. Wypadek na budowie. Dwie osoby nie żyją

Jak przekazał w rozmowie z portalem RadioZET.pl rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, spośród czterech osób przewiezionych do szpitala dwie zmarły. Chodzi o pracownika, który stał na dachu i drugiego, który był na ziemi. - Zostali przygnieceni elementami rozpadającego się dźwigu - oświadczył rzecznik. - W tym dniu dźwig był nieczynny, nie było operatora w kabinie - dodał.

Wcześniej Sebastian Woźniak, rzecznik małopolskiej straży pożarnej, mówił nam, że żuraw oparł się o nowo powstający pięciopiętrowy budynek. Wszyscy poszkodowani to pracownicy budowy. 

O wypadku informował m.in. portal Powiat Krakowski 112.

- Na miejscu trwają czynności ratowniczo-zabezpieczające. Powiadomiono nadzór budowlany, Państwową Inspekcję Pracy i prokuraturę. Będą oględziny, ustalone zostaną dokładne przyczyn katastrofy - poinformowała Polską Agencję Prasową policja.

Moment przewrócenia się dźwigu widać na filmie. 

Oglądaj

Na terenie całego kraju obowiązuje ostrzeżenie przed silnym wiatrem, w Małopolsce do północy obowiązuje drugi stopień ostrzeżenia. Według IMGW na terenie województwa wiatr miejscami może przekraczać 100 km/h. Od rana straż pożarna otrzymuje coraz więcej zgłoszeń.

W czwartek wczesnym ranem odnotowano 21 interwencji, podczas gdy z upływem godzin (do godz. 10) liczba ta przekroczyła 220. Straż apeluje o rozwagę, ostrożność, pozostanie w domu, jeśli to możliwe.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET