`

Baby shoes remember. Dziecięce buciki zwisły na murach kościołów

2 min. czytania
25.08.2019 17:18
Obserwuj nas na Google

Na murach kościołów i kurii w całym kraju zawisły dziecięce buciki. To element międzynarodowej akcji solidarności z ofiarami księży-pedofilii. W Polsce akcję przeprowadził Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Pedofilia w Kościele. Baby shoes remember. Dziecięce buciki zwisły na murach kościołów
fot. Marek Szandurski/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Baby shoes remember (z ang. dziecięce bucki pamiętają) to międzynarodowa akcja, której celem jest podkreślenie solidarności z ofiarami księży-pedofilii oraz wezwanie hierarchów Kościoła Katolickiego do rozliczenia się z przypadków molestowania seksualnego przez duchownych. 

Społeczna akcja, polegająca na zawieszeniu na murach kościołów i kurii dziecięcych bucików, rozpoczęła się w 2011 w Irlandii, gdzie wybuchł ogromny skandal z ukrywaniem pedofilii przez hierarchów kościelnych.

Kościół robi za mało ws. pedofilii. Badanie CBOS nie pozostawia wątpliwości

W Polsce akcję przeprowadzono po raz drugi. W niedzielę 25 sierpnia akcję w całej Polsce zorganizował Ogólnopolski Strajk Kobiet.

- Kościół jest instytucją szczególną, obdarzaną przez wielu zaufaniem i tym bardziej powinien piętnować przestępców krzywdzących dzieci, ale w sposób systematyczny i zorganizowany ukrywa księży pedoflli - powiedziały działaczki Radomskiej Inicjatywy Kobiecej w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

"Kościół nie zamierza przepraszać"

W Radomiu miejscem akcji był kościół pod wezwaniem Chrystusa Nauczyciela. 

Jak przypomniała "Wyborcza", jej proboszczem jest ksiądz Stanisław Sikorski, dawny współpracownik opozycji i pierwszej „Solidarności". O molestowanie seksualne oskarżyło go dwie osoby (miały wówczas 9-10 lat), kiedy ksiądz posługiwał w parafii św. Barbary w Pionkach w latach 1982-1990. 

 

W Szczecinie, naprzeciw sympatyków Kongresu Kobiet w Szczecinie oraz Gryfińskiego Strajku Kobiet, stanęła grupa przeciwników broniących bramy przy sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa na pl. Zwycięstwa.

Z kolei w Poznaniu dziecięce buciki zawieszono na bramie Pałacu Arcybiskupiego na Ostrowie Tumskim.  

- Jesteśmy tutaj, by przypomnieć Kościołowi o jego ofiarach. Kościół nie zamierza przepraszać, ofiaruje jedynie modlitwę za tak zwane pogubione dusze oprawców, nierzadko też oskarża same ofiary - mówiła Ewa Zaradna z inicjatywy Strajk Kobiet Poznań, w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim".

Prokuratura kurii nie ruszy. O dokumenty ws. pedofilii wnioskuje do Watykanu

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/Głos Wielkopolski

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET