4-letni Fabianek skatowany na śmierć. Matka chłopca i jej partner z zarzutami
Polska para - 33-letni Daniel G. i jego partnerka 28-letnia Małgorzata Z. - usłyszała zarzuty w związku ze śmiercią 4-letniego Fabianka, synka kobiety. Chłopiec został skatowany przez konkubenta matki, najprawdopodobniej przy użyciu ostrego narzędzia. Ta historia, choć wydarzyła się w styczniu w Niemczech, jest niemal bliźniaczo podobna do tragedii, która doprowadziła do śmierci 8-letniego Kamilka z Częstochowy.
Cała Polska żyje tragiczną historią Kamilka z Częstochowy, który zmarł w poniedziałek. 8-latek był przez długi czas brutalnie maltretowany przez swojego ojczyma, za wiedzą i zgodą matki. Lekarze przez ponad miesiąc walczyli o życie chłopca.
4-letni Fabianek nie żyje. Został skatowany na śmierć
Niestety, podobnie wstrząsające historie dzieją się także w innych miejscach. W styczniu pisaliśmy o bardzo podobnej sprawie 4-letniego Fabianka z Barsinghausen pod Hanowerem (środkowo-zachodnie Niemcy). Kilka dni przed swoimi 5. urodzinami chłopiec został znaleziony martwy w dziecięcym łóżku przez ratowników wezwanych przez matkę.
Kobieta oraz jej partner - oboje są Polakami, mężczyzna posiada również niemieckie obywatelstwo - tłumaczyli, że dziecko spadło ze schodów i że próbowali bezskutecznie udzielić mu pomocy.
Sekcja zwłok wykazała jednak, że do śmierci dziecka doszło w zupełnie innych okolicznościach. Fabian zmarł w wyniku dotkliwego pobicia - miał m.in. bardzo poważne obrażenia głowy, które zdaniem biegłych nie mogły powstać wskutek przypadkowego upadku.
4-letni Fabianek nie żyje. Zarzuty dla matki chłopca i jej partnera
Śledztwo wykazało, że za zgon 4-latka odpowiada partner matki - 33-letni Daniel G. Mężczyzna usłyszał już zarzut zabójstwa przy użyciu ostrego narzędzia. Matka chłopca, 28-letnia Małgorzata Z. - będzie natomiast odpowiadać za udział w znęcaniu się nad swoim potomkiem.
Oboje mają dzieci z poprzednich związków. 6-letnia córka Małgorzaty Z. trafiła już pod opiekę niemieckiego biura ds. młodzieży. Natomiast była partnerka Daniela G. w październiku 2022 roku uciekło wraz z dwójką ich dzieci do schroniska dla kobiet.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET