Słowacja. Pościg policji za 20-letnim Polakiem [WIDEO]

1 min. czytania
04.05.2019 16:21
Obserwuj nas na Google

Słowacja policja udostępniła nagranie z pościgu za 20-letnim Polakiem. Mężczyzna poddał się funkcjonariuszom dopiero po spowodowaniu kolizji. Kierowca usłyszał również zarzut posiadania narkotyków.

Słowacja. 20-leni Polak uciekał przed policją po spowodowaniu wypadku
fot. Polícia Slovenskej republiky/Facebook

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podał portal TVN24.pl, do dramatycznego zdarzenia doszło 2 maja w regionie orawskim w północnej części Słowacji. 

Policjanci ścigali kierowcę mazdy, który spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna został zauważony przez patrol policji pomiędzy miastami Dolny Kubin i Rużomberk. 

Kierowca nie zatrzymał się na wezwanie funkcjonariuszy, którzy ścigali go przez kilka kilometrów. Dopiero kolizja zatrzymała jego dalszą ucieczkę. Nagranie z pościgu słowacka policja zamieściła na Facebooku. Podkreślono, że funkcjonariusze będą bezkompromisowo zwalczać piratów drogowych.

Wypadek na Słowacji: 27-letni kierowca Ferrari wyszedł za kaucją. Matka wpłaciła 20 tys. euro

Okazało się, że mazdą kierował 20-letni Polak. W organizmie mężczyzny policjanci nie stwierdzili obecności alkoholu, ale w jego pojeździe znaleziono marihuanę. Kierowca usłyszał nie tylko zarzut spowodowania wypadku, ale również posiadania substancji psychoaktywnych.

Polacy postrachem na słowackich drogach

Incydent z 2 maja to kolejny przykład nieodpowiedzialnego zachowania polskich kierowców na słowackich drogach. Zaledwie w kwietniu mandatami ukarano trzech Polaków, którzy ściągnęli ze swoich samochodów tablice rejestracyjne i planowali ścigać się na drodze publicznej.

Z kolei we wrześniu ubiegłego roku zmarł 57-letni Słowak, który nie przeżył wypadku spowodowanego przez polskiego kierowcę.

Słowacja: areszt dla polskiego pirata drogowego. Ścigał się luksusowym autem, zabił 57-latka

RadioZET.pl/TVN24.pl/PTD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET