Do co najmniej 23 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku rakietowego na centrum Winnicy w środkowej Ukrainie. Rannych jest co najmniej 90 osób. Wcześniej informowano o dwóch zabitych, w tym małym dziecku.
- Na miejscu zginęła między innymi matka z kilkumiesięcznym dzieckiem - rakieta spadła tuż obok niej, gdy szła na spacer z wózkiem - dowiedział się specjalny wysłannik Radia ZET w Ukrainie Miłosz Gocłowski.
W centrum Winnicy uderzyły – według wstępnych ustaleń – trzy rakiety. Celem był budynek biurowy, zniszczone zostały również budynki mieszkalne i Dom Oficerów. W wyniku ataku zapaliło się kilkadziesiąt samochodów. - Rosyjski atak rakietowy na Winnicę to akt terroryzmu - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, cytowany przez AFP.
Atak rakietowy na Winnicę. Co najmniej 23 osoby nie żyją
Jak podaje NEXTA, jedna z rakiet trafiła w centrum handlowe. Na nagraniach widać poważne zniszczenia i kłęby czarnego dymu. Wideo opublikował szef ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko.
Kolejne nagranie w sieci udostępnił prezydent Zełenski. Widać na nim zniszczony budynek w centrum miasta. Łącznie około 90 strażaków walczy z pożarem, który wybuchł po ataku.
RadioZET.pl/PAP/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET