`

14. emerytura. Najnowsze plany rządu na 2022 rok

2 min. czytania
03.11.2022 08:19
Obserwuj nas na Google

Sytuacja budżetu jest trudna, tarcza antyinflacyjna może nie zostać przedłużona na 2023 rok – stwierdził szef PFR Paweł Borys. Dodał, że w razie kryzysu „można się wycofać” także z wypłat 13. i 14. emerytury. Wiceminister finansów Artur Soboń wytłumaczył, jakie plany dotyczące „czternastki” ma obecnie rząd.

Marlena Maląg
fot. Pawel Wodzynski/East News

14. emerytura zostanie wprowadzona na stałe – zadeklarował Jarosław Kaczyński. Mimo słów prezesa PiS wypłaty „czternastki” nie są wcale takie pewne – szef PFR wytłumaczył, że mogą zależeć od stanu finansów państwa. A ten w 2022 roku będzie zapewne wyjątkowo napięty – na samą waloryzację emerytur i rent trzeba będzie wydać równowartość programu 500 plus. Czy budżet będzie stać na wypłatę 14. emerytury? Na to pytanie odpowiedział Artur Soboń.

14. emerytura 2023. Ile wyniesie?

Z dotychczasowych zapowiedzi wynika, że mechanizm przyznawania i wypłaty 14. emerytury w 2023 roku ma pozostać niezmieniony. Oznacza to, że wysokość świadczenia podstawowego równa byłaby emeryturze minimalnej, która od marca 2023 ma wynosić 1588,44 zł. Obowiązywać ma także próg dochodowy, od którego wypłata byłaby sukcesywnie zmniejszana.

- W sytuacji, kiedy rzeczywiście byłoby trudno i budżetu nie byłoby stać na 13. i 14. emerytury, można się wycofać – stwierdził Paweł Borys, szef Polskiej Fundacji Rozwoju. O tym, że rok 2023 może być ciężki świadczą działania rządu, który przygotował nowelizację ustawy antycypującej możliwość uznania naszego kraju za niewypłacalny.

Redakcja poleca

Czy w takim razie emeryci powinni się niepokoić perspektywami wypłaty 14. emerytury w 2023 roku? Deklarację w tej sprawie złożył wiceminister finansów.

- Nasza intencja jest taka, aby ta 14. emerytura była i aby była na stałe i zakładam, że w przyszłym roku 14-tą emeryturę sfinansujemy w ramach wydatków budżetowych - stwierdził Artur Soboń. Nie jest to twarda deklaracja wypłaty, tylko przekazanie chęci doprowadzenia do ponownego pojawienia się świadczenia, powinno to jednak mimo wszystko uspokoić nieco seniorów.

13. i 14. emerytury pomagają bowiem zachować realną siłę nabywczą ich świadczeń – z wyliczeń wynika, że emerytów stać na coraz mniej.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET