14. emerytura i haczyk w ustawie. „To dyskryminacja seniorów”

3 min. czytania
19.07.2023 12:17
Obserwuj nas na Google

Czternasta emerytura ma na stałe wpisać się w budżety domowe seniorów. Nie każdy jednak skorzysta z dodatkowego świadczenia, o czym w piśmie do MRiPS poinformowali posłowie Lewicy. „To dyskryminacja tych, którzy pracowali i odprowadzali składki” – czytamy.

14. emerytura i haczyk w ustawie. „To dyskryminacja seniorów”
fot. Marek BAZAK/East News

Czternastka na mocy ustawy o kolejnym dodatkowym świadczeniu dla seniorów ma być wprowadzona na stałe i wypłacana co roku.  Szczegóły dotyczące wypłat określane będą przez Radę Ministrów w rozporządzeniu. Podobnie jak przy poprzednich wypłatach, także i w tym roku obowiązywać ma próg dochodowy: 2900 zł brutto. Posłowie Lewicy w interpelacji adresowanej do resortu rodziny i polityki społecznej zapytali, dlaczego czternasta emerytura wyklucza tych, którzy przez cały okres aktywności zawodowej odprowadzali składki i zgromadzili kapitał w ZUS. Zdaniem parlamentarzystów próg rzędu 2900 zł brutto to przejaw dyskryminacji względem pozostałych emerytów.

„Seniorzy pozbawieni prawa do czternastek”

ZUS w 2023 roku także wypłaci czternastki, przez co ze wspólnej kasy wyparuje łącznie 11,6 mld zł. Do tej pory czternastki wypłacane w 2021 i 2022 roku przysługiwały tym, którzy mieścili się w progu dochodowym. Tak samo będzie w bieżącym roku. Pełna kwota świadczenia równa minimalnej emeryturze, która w 2023 roku wynosi 1588,44 zł brutto, przysługuje tym, którzy nie pobierają świadczeń wyższych niż 2900 zł brutto. W przypadku świadczenia powyżej 2900 zł stosowana jest zasada złotówka za złotówkę, przy założeniu , że minimalna kwota czternastki wyniesie 50 zł.

„Jak wskazują sami zainteresowani, a więc środowiska emeryckie, ale również eksperci rynku świadczeń społecznych i zabezpieczeń emerytalnych, kryterium dochodowe uprawniające do otrzymania pełnej kwoty świadczenia tzw. czternastej emerytury jest niekonstytucyjnym zapisem, ponieważ wyklucza liczne grono emerytów z tego świadczenia, co jest jawną dyskryminacją części świadczeniobiorców, którzy w wyniku swojej aktywności zawodowej na przestrzeni lat wypracowali prawo do emerytury” – czytamy w piśmie posłów Lewicy adresowanym do resortu rodziny.

Redakcja poleca

Przedstawiciele Lewicy zaznaczyli, że senior z emeryturą powyżej 4438,44 zł brutto nie dostanie w 2023 roku żadnej czternastki, przez co trudno – zdaniem posłów – nazwać czternastkę „powszechnym świadczeniem”. W interpelacji parlamentarzyści zapytali, czy rząd planuje rozszerzyć krąg beneficjentów czternastki. Zapytano także, w oparciu o jakie kryteria ministerstwo wyznaczyło kwotę 2900 zł brutto jako graniczną do otrzymania maksymalnego świadczenia.

Wiceminister rodziny Stanisław Szwed w odpowiedzi argumentował, że próg dochodowy służyć ma dotarciu do „najbardziej potrzebujących grup”.

Celem dodatkowych rocznych świadczeń pieniężnych jest poprawa sytuacji emerytów i rencistów, przede wszystkim tych znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji. Dlatego też ta forma pomocy wychodzi naprzeciw oczekiwaniom większości świadczeniobiorców, stanowiąc wsparcie finansowe szczególnie znaczące dla seniorów pobierających niższe świadczenia  - Stanisław Szwed

Resort dodał ponadto, że wbrew nazwie czternastka emeryturą nie jest. To dodatkowe świadczenie, które nie musi mieć powszechnego charakteru. „Należy dodać, że wypłata kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego z założenia miała być działaniem doraźnym, zastosowanym jednorazowo, wyłącznie w 2021 r. Jednakże z uwagi na wzrost cen rząd podjął decyzję o wypłacie tego świadczenia również w 2022 r., a od 2023 r. wypłata przedmiotowego świadczenia będzie coroczna” – podsumowano.

 

Z danych MRiPS wynika, że w 2021 roku czternastki, w całości bądź w części, otrzymały osoby uprawnione, których świadczenie podstawowe (np. emerytura, renta) nie przekroczyło kwoty 4150,88 zł brutto. W 2022 r. ze świadczenia pieniężnego skorzystały osoby uprawnione, których świadczenie (suma wypłacanych świadczeń) nie przekraczało kwoty 4188,44 zł brutto.

W 2022 r. ZUS wypłacił świadczenie dla 7 362 400 osób, w średniej kwocie 1 208,53 zł brutto. Świadczenia nie otrzymały 1 138 973 osoby.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET