14. emerytura opóźniona. Semeniuk-Patkowska mówi, co z pieniędzmi dla seniorów

3 min. czytania
12.04.2023 18:35
Obserwuj nas na Google

Wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk-Patkowska ocenia, że opóźnienia wypłaty 14. emerytury dla seniorów nie mają związku z wyborami parlamentarnymi. - Nie łączyłabym tych dwóch kwestii - mówiła w programie "Gość Radia ZET". Innego zdania jest dr Tomasz Lasocki, który twierdził, że pieniądze mają być "prezentem" dla seniorów, który zachęci ich do głosowania na partię rządzącą.

Olga Semeniuk-Patkowska w programie "Gość Radia ZET"
fot. Radio ZET

W środowym wydaniu programu "Gość Radia ZET" Beata Lubecka rozmawiała z wiceminister rozwoju i technologii Olgą Semeniuk-Patkowską. Jednym z tematów poruszonych podczas dyskusji były 14. emerytury. Seniorzy nie mogą liczyć na pieniądze ze świadczenia w najbliższym czasie. Ich wypłata przesunęła się bowiem o trzy miesiące. 

Olga Semeniuk-Patkowska zwróciła uwagę, że "zgodnie z zapowiedzią ministra Stanisława Szweda sprzed kilku dni, projekt ustawy jest na poziomie Stałego Komitetu Rady Ministrów". - Proszę pamiętać, że w ramach procesu legislacyjnego czeka nas jeszcze Rada Ministrów, która podejmie ostateczną decyzję o tym, kiedy ta ustawa trafi do Sejmu - mówiła.

Przypomnijmy, że jeszcze w 2022 roku Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, deklarował, że "projekt ustawy w sprawie czternastej emerytury będzie gotowy w styczniu, a do marca go przyjmiemy". Z kwietniowych zapowiedzi rządu wynika z kolei, że do Sejmu ustawa gwarantująca wypłatę dodatkowego świadczenia trafi dopiero w maju, co oddala perspektywy wejście w życie nawet do lipca.

Redakcja poleca

Pieniądze dla seniorów. "Nie łączmy tego z wyborami"

Olga Semeniuk-Patkowska na antenie Radia ZET zapewniła, że seniorzy nie muszą się obawiać o wypłaty 14. emerytury. - Ta zmiana czasu przyjmowania przez poszczególne elementy w procesie legislacyjnym tego projektu nie opóźni wypłaty tych środków. Pieniądze związane z tym świadczeniem nie są zagrożone, a ich wypłata nastąpi, gdy zakończą się prace legislacyjne na poziomie rządu i parlamentu - powiedziała wiceminister rozwoju i technologii.

Polityk jednocześnie stanowczo zaprzeczyła twierdzeniu, że opóźnienie wypłaty może mieć związek ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Nie brakuje bowiem sugestii, że dodatkowe pieniądze, tuż przed wybraniem się do lokali wyborczych, mogłyby zapewnić partii rządzącej przychylność seniorów. 

- Nie łączyłabym wypłaty świadczenia z tematem wyborów. Świadczenia są realizowanie niezależnie od polityki. Od początku naszych rządów konsekwentnie realizujemy programy społeczne, nie widzę więc tutaj możliwości, żeby na nowo próbować zainteresować seniorów Prawem i Sprawiedliwościom - powiedziała. Semeniuk-Patkowska dodała, że "rozmowy z wyborcami prowadzone są na co dzień". - Seniorzy odgrywają tu bardzo ważną rolę, a 14. emerytura to nie jest jedyne świadczenie do nich kierowane - mówiła.

ZOBACZ TAKŻE: Cała rozmowa Beaty Lubeckiej z Olgą Semeniuk-Patkowską

Redakcja poleca

14. emerytura opóźniona. Rząd chce "kupić" głosy seniorów?

Innego zdania jest dr Tomasz Lasocki, który w rozmowie z "Faktem" stwierdził, że chodzi właśnie o grę przedwyborczą. Zakładając bowiem, że ustawa zostanie przyjęta w maju, to bardzo możliwe, że Senat zajmie się nią dopiero w czerwcu. Jeśli wprowadzone zostaną poprawki, w lipcu ustawa ponownie trafi do Sejmu, a następnie do prezydenta. To jednak wciąż nie uruchomi wypłat 14. emerytur dla seniorów.

Wysokość oraz termin wypłaty wskaże rząd za pomocą rozporządzenia - to może zostać przyjęte dopiero po wejściu w życie zapisów ustawy. Dr Lasocki stwierdził, że chodzi tu o oszacowanie, jak wysoki ma być "prezent" dla seniorów, żeby przekonać ich do głosowania na partię rządzącą. 

Warto zaznaczyć, że do opinii publicznej nie trafił jeszcze pełen zarys projekty ustawy dotyczącej 14. emerytury. Poznaliśmy jego niektóre szczegóły, a te mogą okazać się rozczarowaniem dla części seniorów. W zapisach ustawy zabrakło bowiem informacji o waloryzacji progu dochodowego, który zgodnie z pierwotnymi deklaracjami miał być zwiększony o 1000 zł. To z kolej oznacza, że wypłaty będą niższe i dostanie je mniej seniorów. Zasady wypłat "czternastki" zakładają, że wysokość świadczenia będzie obniżana metodą "złotówka za złotówkę" od emerytur wyższych od 2900 zł brutto.

Problemy z wypłatą 13. emerytury. Zabrakło pieniędzy

Należy przypomnieć, że seniorzy zaczęli już otrzymywać wypłaty z 13. emerytury, pojawiły się jednak pewne utrudnienia. Okazało się bowiem, że rząd musiał sięgnąć po 5 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej, bo pieniędzy na wypłatę świadczenia dla seniorów zwyczajnie zabrakło.  Dodatkowo zapadła decyzja o obłożeniu 13. emerytury podatkiem PIT - z 250 zł brutto podwyżki, emerytom i rencistom zostało więc zaledwie 37 zł. 

O tych i innych aspektach tegorocznych wypłat "trzynastki" w podcaście "Biznes. Między wierszami" mówił dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.

Oglądaj

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET