270 000 wniosków w tydzień. Rodzice zgłaszają się do ZUS po pieniądze
Od 1 października rodzice złożyli blisko 270 000 wniosków o świadczenia z programu Aktywny Rodzic, co objęło ponad 273 000 dzieci – poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Najpopularniejszym świadczeniem jest Aktywnie w żłobku, o które zawnioskowało 136,8 tys. osób.
Aktywny rodzic. ZUS przyjmuje wnioski
Program Aktywny Rodzic to trzy świadczenia dla rodziców dzieci od 12. do 35. miesiąca życia. - Wnioski można składać do ZUS wyłącznie przez internet. Pierwsze wypłaty środków z programu planowane są na przełomie listopada i grudnia - zaznaczył rzecznik ZUS Wojciech Dąbrówka.
Z danych ZUS wynika, że w ciągu pierwszego tygodnia, najpopularniejszym świadczeniem było Aktywnie w żłobku. O ten rodzaj wsparcia złożono 136,8 tys. wniosków na 139 tys. dzieci. Na świadczenie Aktywni rodzice w pracy wpłynęło – 70 tys. wniosków na 71,2 tys. dzieci, a na Aktywnie w domu – 62,3 tys. wniosków na 63,3 tys. dzieci.
Są cztery kanały wnioskowania: platforma PUE ZUS (eZUS), aplikacja mobilna mZUS, bankowość elektroniczna i portal Emp@tia Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jak podał ZUS, najbardziej popularny jest kanał PUE ZUS – 197,8 tys. wniosków, co daje 73,5 proc. wpływu wszystkich wniosków. W aplikacji mobilnej ZUS złożono 23,1 tys. wniosków, co daje 8,6 proc. wpływu wszystkich wniosków, przez banki – 43,1 tys. wniosków, co daje 16 proc. wpływu wszystkich wniosków, a przez portal Empatia MRPiPS – 5,1 tys. wniosków, co daje 1,9 proc. wpływu wszystkich wniosków.
W ramach programu rodzice mogą w danym miesiącu na dane dziecko korzystać tylko z jednego świadczenia, jednak w trakcie jego obowiązywania mogą wielokrotnie zmieniać rodzaj wsparcia. Świadczenie Aktywni rodzice w pracy ma charakter aktywizacyjny. Będzie ono przysługiwać, jeżeli oboje rodzice są aktywni zawodowo i z tytułu tej aktywności podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu od podstawy, której łączna, czyli obydwojga rodziców, wysokość wyniesie nie mniej niż 100 procent minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Aktywny rodzic. 3 świadczenia do wzięcia
Jednocześnie w ustawie określono minimalny próg aktywności zawodowej dla każdego z rodziców - podstawa, od której opłacane są składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe każdego z nich, nie może być niższa niż 50 procent minimalnego wynagrodzenia za pracę lub 30 procent w przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą korzystających z preferencyjnego obniżenia składek. W przypadku rodzica samodzielnie wychowującego dziecko, nie ma wymogu, aby wykazywał on aktywność zawodową drugiego z rodziców. Dotyczy go jednak wymóg aktywności zawodowej z podstawą składek emertytalnych i rentowych nie niższą niż 100 procent minimalnego wynagrodzenia za pracę. Świadczenie wynosi 1500 zł miesięcznie na dziecko w wieku od 12. miesiąca życia do ukończenia 35. miesiąca życia lub 1900 zł, jeżeli dziecko ma odpowiednie orzeczenie o niepełnosprawności. Rodzice będą mogli zdecydować, na co przeznaczą otrzymane pieniądze.
Drugie świadczenie – Aktywnie w żłobku – zastępuje obecne dofinansowanie w wysokości do 400 zł do opłaty za pobyt w instytucjach opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech. Świadczenie będzie kierowane do rodziców dzieci, które korzystają ze żłobka, klubu dziecięcego albo dziennego opiekuna. Wsparcie wyniesie do 1500 zł miesięcznie na dziecko lub do 1900 zł miesięcznie na dziecko z niepełnosprawnością. Świadczenie nie pokrywa kosztów wyżywienia.
Trzecie świadczenie – Aktywnie w domu – będzie przysługiwało na takich samych zasadach, jak obecnie funkcjonujący rodzinny kapitał opiekuńczy. Nowością będzie możliwość uzyskania pieniędzy na każde – w tym na pierwsze i jedyne dziecko – w wieku od 12. do ukończenia 35. miesiąca życia. Świadczenie wyniesie 500 zł miesięcznie przez dwa lata. W tym przypadku rodzice muszą dokonać wyboru, czy zachowują tzw. prawa nabyte do rodzinnego kapitału opiekuńczego, który jest wypłacany od drugiego dziecka, czy chcą skorzystać ze świadczenia aktywnie w domu.
Źródło: Radio ZET/ZUS/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET