4 tys. zł kary za to przewinienie. Kierowcy wiele ryzykują

2 min. czytania
18.09.2024 14:37
Obserwuj nas na Google

Polscy kierowcy nagminnie nie stosują się do zasad bezpieczeństwa na drodze. Szczególnie w jednym miejscu kamery rejestrują rażące wręcz przypadki łamania przepisów. Za takie zachowania grożą surowe konsekwencje. Można dostać aż 4 tys. złotych mandatu i 15 punktów karnych. O jakie przewinienie chodzi? 

Samochód na przejeździe kolejowym
fot. Piotr Jedzura/REPORTER/EAST NEWS

Kierowcy masowo łamią przepisy na przejazdach kolejowych

Przejazdy kolejowe to jedne z najbardziej niebezpiecznych miejsc na drodze, gdzie należy zachować szczególną ostrożność. Niestety monitoringi na przejazdach codziennie rejestrują multum przypadków rażącego łamania przepisów przez kierowców. Do najczęstszych należą przejeżdżanie na czerwonym świetle i omijanie opuszczonych rogatek. Choć wielu kierującym występki uchodzą na sucho, w razie zatrzymania przez policję za takie zachowanie grożą wysokie kary. 

Jakie zasady obowiązują na przejeździe kolejowym? 

Polskie prawo jasno określa zasady przekraczania przejazdów kolejowych w Ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, a konkretnie w art. 28. Wskazano w nim, że kierowcy nie wolno omijać zamkniętych rogatek ani półzapór, nawet jeśli wydaje się, że nie ma żadnego zagrożenia. Kierujących pojazdami obowiązuje zakaz wjazdu na tory także przy włączonej sygnalizacji ostrzegawczej - pulsującym czerwonym świetle lub sygnale dźwiękowym. Ponadto przepisy wymagają, aby kierowca upewnił się, że po drugiej stronie torów znajduje się wystarczająco dużo miejsca na kontynuowanie jazdy. Wkroczenie na przejazd, gdy po drugiej stronie brakuje miejsca, grozi utknięciem na torach i śmiertelnym wypadkiem. Jeśli przed przejazdem widnieje znak stop, należy bezwzględnie zatrzymać pojazd i upewnić się, że można bezpiecznie przejechać przez tory. 

Redakcja poleca

Łamiesz zasadę prostego kąta, narażasz się na surową karę

Nagminnie łamanym przepisem przez polskich kierowców jest wjeżdżanie na przejazd kolejowy przy niecałkowicie podniesionych zaporach. Przepisy wskazują, że przy przekraczaniu przejazdu kolejowego obowiązuje tzw. zasada prostego kąta, czyli na przejazd kolejowy można wkroczyć dopiero wówczas, kiedy zapory ustawią się pod kątem prostym do płaszczyzny drogi, a więc zostaną w pełni podniesione, a na sygnalizatorze zgaśnie czerwony sygnał. Niezastosowanie się do tej zasady grozi surowym mandatem w wysokości od 2 do nawet 4 tys. zł i 15 punktów karnych. 

 Źródło: Radio ZET, www.gov.pl

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET