45 mln zł do wzięcia w Lotto. Wielka kumulacja już w sobotę
Miłośnicy Lotto mają przed sobą kolejne emocjonujące losowanie. Po tym, jak ostatnia kumulacja nie została rozbita, pula na główną wygraną ponownie urosła do ogromnej kwoty. Tym razem na zwycięzcę czeka aż 45 mln zł, a o tym, do kogo trafią pieniądze, zdecyduje sobotnie losowanie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile wynosi obecna kumulacja Lotto.
- Kiedy odbędzie się najbliższe losowanie i o jaką kwotę toczy się gra.
- Jak działa kumulacja i jakie są zasady gry w Lotto.
Kumulacja Lotto. 45 mln zł czeka na zwycięzcę
Lotto, czyli najpopularniejsza gra liczbowa Totalizatora Sportowego, od lat przyciąga graczy wizją wysokich wygranych. Gdy w kolejnych losowaniach nikt nie trafia wszystkich sześciu liczb, pula na główną nagrodę rośnie i powstaje kumulacja. Po ostatnim losowaniu na zwycięzcę czeka już 45 mln zł.
W czwartkowym losowaniu Lotto, 17 września, wylosowano liczby 2, 5, 12, 38, 41 i 44. Żaden z graczy nie trafił jednak całej „szóstki”. Oznacza to, że główna wygrana nie została przyznana i pula przeszła do kolejnego losowania. Tak powstała rekordowa kumulacja, która kusi kolejnych zainteresowanych szansą wielkiej wygranej.
Kolejne losowanie odbędzie się w sobotę, 19 września, o godz. 22:00. Jeśli ktoś poprawnie wytypuje wszystkie sześć liczb, może zdobyć część puli przeznaczonej na główną wygraną. Jeżeli „szóstkę” trafi więcej osób, pieniądze zostaną między nimi podzielone.
Kiedy najlepiej grać w lotto?
Zasady Lotto od wielu lat są niezmienne. W jednym zakładzie należy wybrać sześć liczb spośród 49. Można zrobić to samodzielnie albo skorzystać z opcji „chybił trafił”, w której zestaw liczb wybierany jest automatycznie. Najwyższa wygrana przypada za trafienie wszystkich sześciu liczb. Nagrody można jednak otrzymać również za mniejszą liczbę trafień. Wyniki są publikowane po każdym losowaniu przez Totalizator Sportowy.
Co ciekawe, wysoka kumulacja nie oznacza większej szansy na trafienie głównej wygranej. Jak twierdzi profesor Christian Hesse, matematyk z Uniwersytetu w Stuttgarcie, który przez rok analizował wyniki Lotto i Eurojackpot w Niemczech, prawdopodobieństwo „szóstki” w Lotto pozostaje takie samo niezależnie od tego, czy do wygrania jest kilka milionów, czy kilkadziesiąt milionów złotych. Kumulacja zwiększa więc przede wszystkim wysokość możliwej wygranej, a nie szanse na jej zdobycie.
W okresie badanym przez Hesse'a najwięcej osób wygrywało wtedy, gdy główna wygrana była niższa niż 15 mln euro. Ekspert zwracał uwagę, że osoby liczące na dużą wygraną nie powinny zatem kierować się wyłącznie wysokością kumulacji. Mimo matematycznych analiz pozostaje jednak liczyć na szczęście. Wszystkim uczestnikom sobotniego losowania życzymy trafienia wymarzonych liczb i wielkich wygranych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET