`

5 ważnych zmian w podatkach. Podwyżki już od 1 stycznia

3 min. czytania
29.12.2023 15:43
Obserwuj nas na Google

2024 rok nie będzie należał do najspokojniejszych pod względem zmienności prawa. Przedsiębiorcy będą musieli przygotować się na zmiany w podatkach, których lista może być znacznie dłuższa z uwagi na obietnice nowego rządu.

5 ważnych zmian w podatkach. Podwyżki już od 1 stycznia
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Podatki pójdą w górę już 1 stycznia przyszłego roku m.in. za sprawą 15 proc. podwyżki danin od mieszkań, gruntów, psa czy pojazdów. Podatki lokalne to jednak niejedyne zmartwienie płatników. W gąszczu nowych obowiązków i wyższych opłat jest jednak nadzieja na dobre zmiany.

Najważniejsze zmiany podatkowe w 2024 roku

Zmianę, którą przedsiębiorcy odczuć mogą w największym stopniu, jest wdrożenie KSeF, czyli Krajowego Systemu e-Faktur. Papierowe dokumenty zastąpią e-faktury, co wymagać będzie od firm przygotowania systemów księgowych. Korzystanie z KSeF od 2022 roku jest dobrowolne, ale od 1 lipca przyszłego roku będzie obowiązkowe. Od tego dnia czynni podatnicy VAT będą wystawiać e-faktury wyłącznie w KSeF, a faktury ustrukturyzowane będą podstawową formą dokumentowania transakcji gospodarczych. Dla firm zwolnionych z  VAT obowiązek e-fakturowania wejdzie w życie od 1 stycznia 2025 r.

Redakcja poleca

W przyszłym roku ma także pojawić się nowy podatek, który obejmie niektóre spółki. Podmioty, które poniosą stratę z tytułu działalności operacyjnej lub osiągną niską rentowność, zapłacą tzw. podatek minimalny po raz pierwszy na 2024 rok. Celem tego podatku w myśl nowelizacji jest zwiększenie wpływów z CIT – nową daninę płaciłyby niedochodowe firmy. Nowa danina została wprowadzona jeszcze w 2022 roku przez Polski Ład, jednak jej pobór z uwagi na sytuację geopolityczną odroczono. Nowy podatek wyniesie 10 proc. podstawy opodatkowania, którą można będzie wyliczać na co najmniej kilka sposobów.

Przedsiębiorców (i nie tylko) czekają także słone podwyżki już od 1 stycznia. Mowa o składkach na ZUS dla osób prowadzących własny biznes, lecz także o wspomnianych podatkach lokalnych. Już na początku roku duży ZUS sięgnie ponad 1600 zł bez uwzględniania składki zdrowotnej. Po jej doliczeniu składki na ZUS sięgną niemal 2000 zł i to w wersji „minimum”. Przyszłoroczne podwyżki obciążeń składkowych odczują także ci, którzy jeszcze mogą korzystać z preferencyjnych warunków. Osoby startujące z własnym biznesem od stycznia zapłacą ponad 405 zł. Po doliczeniu do tej kwoty składki zdrowotnej tzw. Mały ZUS wyniesie prawie 800 złotych.

Redakcja poleca

Podwyżki odczują także osoby nieprowadzące własnego biznesu. Wystarczy, że posiadają dom, działkę, psa, czy pojazd opodatkowany podatkiem od środków transportowych. Niemal wszystkie opłaty lokalne pójdą w górę, jednak o ich ostatecznym kształcie decydować będą samorządy. Rozporządzenie Ministra Finansów w tej sprawie mówi o maksymalnych stawkach, a te pójdą w górę o 15 proc.

Chwilową ulgą zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla konsumentów, będzie wydłużenie czasu obowiązywania zerowej stawki VAT na żywność. Minister finansów w dwutygodniowym rządzie Prawa i Sprawiedliwości podpisał rozporządzenie wydłużające obowiązującą do końca br. tarczę antyinflacyjną w zakresie stawek VAT. Mięso, nabiał, owoce i warzywa nadal będą opodatkowane zerową, a nie 5 proc. stawką, co kosztować będzie budżet około 2,7 mld zł. Obniżone stawki obowiązywać będą do końca marca 2024 roku. Co będzie potem? Ceny pójdą w górę, wraz z nimi wskaźnik inflacji.

Redakcja poleca

Portfelom Polakom ulżyć mogą jednak obietnice nowego rządu Donalda Tuska. Szef rządu koalicyjnego obiecał w expose kilka zmian, które pomogą przetrwać przedsiębiorcom. Wśród nich jest m.in. kasowy PIT, dzięki któremu firmy zapłacą podatek dopiero po otrzymaniu płatności od kontrahenta. Biznes może liczyć także na wakacje ZUS-owie i nowe świadczenie wypłacane na czas „urlopu od składek”. Miliony Polaków czekają jednak na zmiany, których koalicjanci nie wymienili ani w umowie koalicyjnej, ani też premier nie wspomniał o nich w expose. Mowa o podniesieniu kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, co w istocie będzie obniżką podatków dla większości Polaków. Oszczędności obywateli przed wciąż podwyższoną inflacją uchronić mogłaby rezygnacja z poboru podatku Belki, czyli podatku od zysków kapitałowych. Taka obietnica także pojawiła się w pakiecie „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. Niewykluczone, że część z tych zmian zostanie zrealizowana już w 2024 roku.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET