`

Kokosy za niewykorzystany urlop. Rekordowy ekwiwalent wyniósł 680 tys. zł

3 min. czytania
22.06.2026 11:43
Obserwuj nas na Google

Najwyższa Izba Kontroli zbadała wydatki na ekwiwalenty urlopowe w budżetówce. Kontrola wykazała, że idą na to gigantyczne środki. Rekordzista zgarnął 680 tys. zł.

pieniądze za niewykorzystany urlop
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kwoty ekwiwalentów za niewybrany urlop otrzymali pracownicy budżetówki.
  • Dlaczego mundurowi otrzymują wyższe ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy.
  • Dlaczego NIK postuluje zmiany w przepisach dotyczących urlopów.

Nie wykorzystali urlopu, dostali fortunę

Jak stanowi art. 152. Kodeksu pracy, „pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego”. Zgodnie z drugim paragrafem tego artykułu, pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu. Nie może się zrzec, ale przymusu urlopu nie ma. A za skumulowane urlopy należą się ekwiwalenty.  Okazuje się, że pieniądze z tego tytułu mogą być gigantyczne. NIK skontrolował, ile dostają za niewybrane urlopy pracownicy budżetówki. Kwoty zwalają z nóg.

Redakcja poleca

Z raportu NIK nt. z wykonania budżetu za 2025 rok wynika, że ekwiwalenty dostało ponad 4,1 tys. osób. Łączna kwota środków, które zostały na ten cel przeznaczone, to 84,4 mln zł. Rekordzista otrzymał za niewybrany urlop bagatela 680 tys. zł.

Rekordowe ekwiwalenty w mundurówce. Winne przepisy

Z całej kwoty ekwiwalentów najwięcej, bo aż 71,7 mln zł trafiło do służb mundurowych. Zostały one rozdysponowane na ok. 2,2 tys. pracowników, co pokazuje, że na 1,9 mln osób ze służby cywilnej przypadło tylko około 13 mln zł. Reszta poszła dla wojskowych czy policjantów. Średnia wypłata wśród mundurowych to 32 tys. 700 zł, podczas gdy dla tych drugich – tylko 6 tys.100 tys. zł dla urzędnika służby cywilnej i 5 tys. 700 zł dla pracownika cywilnego.

Redakcja poleca

Olbrzymie kwoty za skumulowane urlopy i uwidaczniająca się przepaść między wypłatami dla mundurowych i pracowników cywilnych to sprawa przepisów. Ci pierwsi mogą kumulować urlopy przez lata, bo prawo do urlopu nie ulega przedawnieniu. Zwykłym pracownikom takie prawo nie przysługuje i muszą oni wybierać urlopy do 30 września kolejnego roku – inaczej prawo to po prostu przepada.

Raport NIK pokazuje, że najwyższe ekwiwalenty padają w Policji. Największe wypłaty wyniosły tutaj 680 tys., 407 tys. i 356 tys. Trzy osoby zgarnęły zatem ponad 1,44 mln zł za to, że przez lata nie brały urlopu. Kokosy za zaległe urlopy dostali także sędziowie i śledczy. Jak wylicza Fakt, 31 osób z tego grona w 2025 roku dostało 1,75 mln zł ekwiwalentu, czyli aż ponad 56 tys. zł na osobę.

NIK chce zmian. Koniec z chomikowaniem urlopów?

Kumulowanie urlopów to efekt nakładania się kilku zagadnień. Dr Marcin Wojewódka, radca prawny w Wojewódka i Wspólnicy, wyjaśnia na łamach Faktu, że w przypadku typowych kwot ekwiwalentów zwykle chodzi o naturalne sytuacje, na przykład związane ze zmianą pracy. Jednak jeśli chodzi o bardzo wysokie kwoty – tu problem może być już systemowy.

Quiz: Przesądy o pieniądzach. Co przynosi szczęście, a co pecha?

Facebook
1/10 Jaki kolor portfela powinna wybrać osoba, która chce przyciągnąć pieniądze?

– Jedną z nich może być to, co jest swoistym hitem ostatnich lat, to jest praca zdalna. Jak popatrzymy na statystyki, to tam gdzie jest dużo pracy zdalnej, to nagle jest mniej krótkich zwolnień chorobowych, a także mniej krótkich urlopów, w tym tych na żądanie. Musimy sobie bowiem jasno powiedzieć, część pracowników traktuje pracę zdalną jako okazję do połączenia jej z czynnościami dnia codziennego np. wywiadówką, wizytą hydraulika czy u stomatologa albo wcześniejszym odbiorem dziecka z przedszkola – przekonuje ekspert.

NIK słusznie zwraca uwagę, że urlop powinien być postrzegany prawo i obowiązek, bo wypoczęty pracownik wykazuje wyższą efektywność, jest skoncentrowany i rzadziej choruje. Pracownicy powinni swoje urlopy po prostu wybierać. Warto jednak dodać, że w sektorze prywatnym firmy tworzą np. specjalne regulaminy urlopowe, ustalając terminy na wykorzystanie zaległych urlopów, a nawet oferują nagrody za wykorzystywanie urlopów w pełnej puli w danym roku.

Źródło: Radio ZET/Fakt 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET