72h bezpieczeństwa. Co zawiera i ile kosztuje plecak ewakuacyjny wg wiceszefa MON i GROM-u?
Wiceszef MON i rzecznik rządu pokazali, co powinno znaleźć się w plecaku ewakuacyjnym, który pozwala przetrwać 72 godziny w różnych sytuacjach kryzysowych. Zestaw bazuje na doświadczeniu żołnierzy GROM i można go skompletować w domu lub kupić gotowy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powinno znaleźć się w plecaku ewakuacyjnym według rządu.
- Jakie przedmioty są najważniejsze w zestawie przygotowanym przez GROM.
- Dlaczego plecak ewakuacyjny przydaje się nie tylko w czasie wojny.
Plecak ewakuacyjny: co warto w nim mieć i jak przygotować się na kryzys
Wiceszef MON Cezary Tomczyk i rzecznik rządu Adam Szłapka zaprezentowali w mediach społecznościowych plecak ewakuacyjny, który ma zapewnić przetrwanie przez 72 godziny. Zestaw bazuje na plecaku żołnierza jednostki GROM, a jego kompletacja nie musi kosztować wiele, aby zgromadzić najważniejsze przedmioty.
Plecak ewakuacyjny nie jest przeznaczony wyłącznie na wypadek wojny. Może okazać się przydatny w wielu sytuacjach kryzysowych, takich jak powodzie, pożary, awarie infrastruktury, przerwy w dostawie prądu czy inne nagłe zdarzenia, które zmuszają do opuszczenia domu lub dłuższego funkcjonowania w trudnych warunkach.
1. Odzież i ochrona przed zimnem
Podstawą jest kurtka puchowa, która pełni funkcję śpiwora, chroni przed zimnem i można ją łatwo złożyć. W zestawie powinna znaleźć się bielizna na trzy dni. Dodatkowo przydatna jest pałatka – lekka płachta, którą można rozłożyć jako prowizoryczne schronienie przed deszczem lub wykorzystać jako warstwę ochronną w czasie noclegu.
2. Apteczka i leki
Plecak powinien zawierać podstawowe środki pierwszej pomocy: bandaże, gazy, plastry, maseczki, folię życia. Jeśli ktoś przyjmuje leki na stałe, należy je również uwzględnić. Dodatkowo warto mieć podstawowe leki przeciwbólowe, aby zapewnić sobie komfort w trudnych warunkach.
3. Żywność i woda
W zestawie znalazły się racje wojskowe, które można spożywać bez podgrzewania – batoniki, gotowe posiłki typu MRE. Tomczyk podkreślił, że jedzenie w plecaku powinno wystarczyć na 72 godziny. Nie zabrakło również bukłaków na wodę oraz tabletek do jej uzdatniania, które pozwolą przetrwać w sytuacji, gdy dostęp do czystej wody będzie ograniczony.
4. Sprzęt i narzędzia survivalowe
W plecaku znalazły się podstawowe narzędzia: multitool, karabińczyki, sznurki, miniłom, latarka, otwieracz do puszek, kombinerki oraz trytytki. Przydatny jest również długopis, notatnik, wojskowy mapnik i busola – wszystko to pozwala orientować się w terenie i prowadzić podstawową nawigację.
5. Komunikacja i informacje
Radio na baterie oraz zapasowe akumulatory umożliwiają odbieranie komunikatów w sytuacjach kryzysowych. Warto mieć też pendrive z elektronicznymi kopiami dokumentów, zdjęć i innych ważnych aktów. Dzięki temu w razie ewakuacji nie trzeba zabierać całego archiwum, a jednocześnie można zachować dostęp do najważniejszych informacji.
6. Dokumenty i gotówka
W plecaku powinny znaleźć się podstawowe dokumenty, takie jak paszport czy dokumenty dzieci. Pozostałe papiery można trzymać w formie elektronicznej na pendrive. Równie istotna jest gotówka – najlepiej w popularnych walutach, takich jak euro czy dolary, wystarczająca na kilkadziesiąt godzin. Nie chodzi o duże kwoty, lecz o zapewnienie sobie płynności w nagłych sytuacjach.
7. Higiena osobista
Chusteczki higieniczne, środki dezynfekcji i podstawowe przybory toaletowe pomagają zachować higienę w trudnych warunkach. W sytuacjach kryzysowych brak takich podstawowych rzeczy może znacznie utrudnić życie.
8. Naczynia i sprzęt kuchenny
Kubek, menażka i sztućce pozwalają na wygodne spożywanie posiłków w czasie ewakuacji. Tomczyk podkreślał, że w sytuacjach awaryjnych brak odpowiednich naczyń może być poważnym utrudnieniem, szczególnie przy dużych grupach osób.
Reakcje internautów
Filmik wywołał mieszane reakcje w sieci. Część internautów doceniła praktyczne wskazówki, inni krytykowali militarny wygląd plecaka, twierdząc, że w kamuflażu cywile mogą zostać pomyleni z żołnierzami. Pojawiały się także komentarze dotyczące braku konkretnych planów ewakuacyjnych i schronów dla obywateli.
Plecak ewakuacyjny – praktyczne uwagi
Eksperci podkreślają, że plecak ewakuacyjny nie musi być kosztowny. Jak przekazał na nagraniu wiceminister obrony Cezary Tomczyk,taki plecak można skompletować za 200-300. Wiele elementów jest już dostępnych w polskich domach lub można je kupić w popularnych sklepach sportowych i militarnych. Istnieją też gotowe zestawy oferowane w cenie około 500 zł, które zawierają większość podstawowych przedmiotów, choć nadal należy samodzielnie zadbać o leki, dokumenty i gotówkę.
Przygotowanie takiego plecaka ma sens niezależnie od tego, czy myślimy o wojnie. Powodzie, pożary, awarie prądu czy inne nagłe sytuacje pokazują, że posiadanie gotowego zestawu pozwala zachować bezpieczeństwo, komfort i podstawową niezależność przez pierwsze 72 godziny kryzysu.
Źródło: Radio ZET/X: Kancelaria Premiera
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET