`

750 zł więcej do emerytury. Nowe wyliczenia rządu zaskoczą seniorów

2 min. czytania
15.09.2026 09:33
Obserwuj nas na Google

Emerytów czekają kolejne podwyżki świadczeń, ale najnowsze prognozy pokazują coś więcej niż tylko rosnące kwoty na przelewach. W kolejnych latach przeciętna emerytura może przekroczyć ważną granicę. Pytanie tylko, ile z tej podwyżki rzeczywiście zostanie w portfelach seniorów.

Mężczyzna trzyma listy ZUS, siedząc przy stole nakrytym serwetką. Ubrany w koszulę w kratę.
fot. Marek BAZAK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile może wynieść przeciętna emerytura w 2027, 2028 i 2029 r.
  • Jak może zmienić się najniższe świadczenie już w przyszłym roku.
  • Dlaczego wyższa emerytura nie musi oznaczać większej siły nabywczej seniorów.

Emerytury będą rosły. Tak wyglądają prognozy

"Fakt" dotarł do szczegółowych prognoz Ministerstwa Finansów, które zostały przygotowane na potrzeby prac nad budżetem państwa na 2027 r. Z przedstawionych danych wynika, że przeciętna emerytura może zwiększać się z roku na rok. W 2026 r. prognozowany średni poziom świadczenia wynosi 4468 zł brutto.

W kolejnych latach ma być wyraźnie wyższy:

  • 2027 r. – 4707 zł brutto,
  • 2028 r. – 4963 zł brutto,
  • 2029 r. – 5219 zł brutto.

Jeśli te założenia się sprawdzą, w ciągu trzech lat przeciętne świadczenie wzrośnie o około 751 zł brutto.

To jednak wartości średnie. Nie oznacza to, że każdy emeryt otrzyma właśnie taką kwotę. Wysokość konkretnego świadczenia zależy przede wszystkim od indywidualnej historii ubezpieczeniowej i zgromadzonego kapitału.

Redakcja poleca

Pierwsza podwyżka już w 2027 r.

Najbliższa waloryzacja świadczeń jest obecnie szacowana na 3,96 proc. Tak wynika z prognoz dotyczących inflacji oraz realnego wzrostu wynagrodzeń, które są uwzględniane przy wyliczaniu wskaźnika. Przy takim założeniu minimalna emerytura zwiększyłaby się z obecnych 1978,49 zł brutto do 2056,84 zł brutto.

Ostateczny wskaźnik waloryzacji zostanie jednak ustalony na podstawie danych, które będą dostępne przed przeprowadzeniem waloryzacji. Dzisiejsze wyliczenia należy więc traktować jako prognozę, a nie ostateczną wysokość podwyżki.

Kolejne lata przyniosą mniejsze podwyżki

Rządowe założenia pokazują jednocześnie, że tempo waloryzacji może stopniowo spadać. Według obecnych prognoz wskaźnik może wynieść: 3,72 proc. w 2028 r., 3,42 proc. w 2029 r. oraz 3,4 proc. w 2030 r.

Nie oznacza to oczywiście, że emerytury przestaną rosnąć. Wręcz przeciwnie — ich nominalna wartość ma być coraz wyższa. Tempo wzrostu może być jednak słabsze niż w poprzednich latach. To ważne, ponieważ wysokość przelewu to tylko jedna strona sytuacji finansowej seniorów.

Na pierwszy rzut oka kwota 5219 zł brutto przeciętnej emerytury w 2029 r. może robić wrażenie. Trzeba jednak uwzględnić zmiany cen, które również będą rosły. Oznacza to, że poziom życia seniorów wcale nie musi się tak poprawić.

Ostateczne kwoty będą zależały od rzeczywistej inflacji i sytuacji gospodarczej, dlatego przedstawione wartości mogą jeszcze ulec zmianie. Dla seniorów najważniejsze będzie więc nie tylko to, ile złotych znajdzie się na przelewie, ale również to, jaką siłę nabywczą będzie miała ta kwota.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET