`

800 plus. Nowa minister potwierdziła zmiany w świadczeniu

2 min. czytania
14.12.2023 11:16
Obserwuj nas na Google

- 800 plus zostanie wprowadzone od 1 stycznia 2024 roku. Nie ma żadnych wątpliwości. Świadczenia dla polskich rodzin zostaną utrzymane - powiedziała w TVN24 minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

logo 800 plus
fot. Wojciech Olkusnik/East News

800 plus zostało uchwalone w lipcu 2023, na pierwsze wypłaty beneficjenci musieli poczekać do stycznia 2024 roku. Fakt ten wykorzystali oszuści – ZUS ostrzegał przed fałszywymi informacjami o możliwości złożenia wniosku o wyrównanie. W ustawie zapisano, że pierwsze wypłaty mają być zrealizowane do 29 lutego, beneficjenci nie będą musieli czekać tak długo na pieniądze. 800 plus ma trafić do rąk rodziców od pierwszej przyszłorocznej wypłaty.

800 plus potwierdzone. Nie będzie progów

- Nie słyszałam żadnych zapowiedzi o ograniczaniu czy wprowadzaniu jakichkolwiek progów do programu 800 plus – dodała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Wcześniej politycy proponowali na przykład przyznanie podwyżek tylko pracującym, ostatecznie jednak żadna z idei wprowadzania zastrzeżeń nie zostanie zrealizowana.

Oglądaj

- Nie ma wątpliwości co do tego, że nic, co dane, nie zostanie odebrane. Świadczenia dla polskich rodzin zostaną utrzymane – podkreśliła nowa szefowa MRPIPS, która została zapytana również o to, co może zrobić rząd, aby więcej kobiet w Polsce decydowało się na macierzyństwo.

- Kobiety nie chcą dzieci, boją się zachodzić w ciążę z kilku powodów. Są to powody takie jak m.in. niemal całkowity zakaz przerywania ciąży w Polsce. Kobiety boją się, że jeśli coś się wydarzy, coś się stanie, to lekarze nie udzielą pomocy - odpowiedziała.

Redakcja poleca

Minister Dziemianowicz-Bąk zaznaczyła, że, zdaniem Lewicy, „to kobieta ma w swoim własnym sumieniu rozstrzygać, czy chce być w ciąży, czy nie”. - A jeśli kobieta przychodzi do lekarza to nie przychodzi po to, żeby słuchać kazania, czy umoralniania, czy pouczeń. Nie musi jej w ogóle interesować sumienie danego lekarza - dodała.

- Fakt, że mamy problemy z demografią, wynika także z kryzysu mieszkaniowego, ale także z niepewności kobiet na rynku pracy - wyjaśniła. - Musimy wzmocnić ochronę kobiet na rynku pracy. Musimy wzmocnić aktywność kobiet na rynku pracy, inwestować w rozwój żłobków - podsumowała.

Źródło: Radio ZET/TVN24/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET