Buzek: Putin boi się Zielonego Ładu. Jego wdrożenie „obowiązkiem każdego rządu”
Inwazja Rosji na Ukrainę pokazała, jak kosztownym błędem było uzależnienie od rosyjskich surowców energetycznych, których dostawy zaczęły być traktowane jako środki nacisku politycznego oraz broń gospodarcza. Dzięki Europejskiemu Zielonemu Ładowi i transformacji energetycznej sytuacja mogła wyglądać zupełnie inaczej – powiedział RadioZET.pl prof. Jerzy Buzek, eurodeputowany, były przewodniczący PE i były polski premier.
Kryzys energetyczny wciąż grozi Polsce i Europie. Według analityków w najczarniejszym scenariuszu gazu może w naszym kraju zabraknąć już w styczniu 2023 roku. Coraz bardziej dramatyczne zaczyna wyglądać sytuacja gospodarstw domowych ogrzewanych węglem – po wprowadzeniu embargo na surowiec z Rosji ceny wzrosły kilkukrotnie, a dostępność paliwa znacznie spadła. Rekordowo wysokie ceny płacimy także na stacjach paliw. Polskie rafinerie przetwarzały głównie ropę naftową z Rosji, z tego kraju sprowadzano także jedną czwartą zużywanego u nas oleju napędowego. Dzięki wdrożeniu Europejskiego Zielonego Ładu zagrożenie rosyjskim szantażem energetycznym zostałoby zażegnane – wynika ze słów prof. Jerzego Buzka.
Buzek: wycofanie się z węgla zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski
Do 2030 roku ludzkość powinna ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o połowę, a do 2050 całkowicie je wygasić, żeby mieć szansę zatrzymać wzrost średniej rocznej temperatury na poziomie nie większym niż 2 stopnie Celsjusza – zapisano w porozumieniu paryskim dotyczącym ograniczeniu zmian klimatycznych na świecie. Wycofywanie się z używania paliw kopalnych to także szansa na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego przez uniezależnienie się od dostaw z państw o wrogim nastawieniu.
- Największym wrogiem Europejskiego Zielonego Ładu jest Putin. Bo czego dziś boi się Putin? Tego, że całkowicie uniezależnimy się od jego paliw kopalnych - węgla, gazu, ropy, że rozwiniemy energetykę odnawialną, atomową. Właśnie na budowaniu tej niezależności, bezpieczeństwa energetycznego, skupia się komisja Przemysłu, Badań i Energii (ITRE) w Parlamencie Europejskim, w której przygotowywałem legislację z zakresu Bezpieczeństwa Dostaw Gazu (2017), Magazynowaniu Gazu w UE (2022), czy obecnie - Pakiet Gazowo-Wodorowy. Polska potrzebuje uczciwej strategii energetycznej, a nie nawoływań do odstąpienia od Zielonego Ładu czy systemu ETS – powiedział w rozmowie z RadioZET.pl Jerzy Buzek.
Były premier podkreślił, że skuteczne przeprowadzenie transformacji energetycznej mogłoby znacznie zmniejszyć odczuwany przez Polskę i Polaków ciężar skutków wojny w Ukrainie. Zrezygnowanie z węgla, na którym obecny rząd opiera polską energetykę, zwiększyłoby nasze bezpieczeństwo energetyczne mimo zapewnień prezydenta, że złoża „czarnego złota” wystarczą nam na 200 lat.
- Wycofywanie się z węgla i zastępowanie go innym bezpieczniejszym paliwem, to przejaw długofalowego myślenia o bezpieczeństwie energetycznym Polski i zdrowiu Polek i Polaków, a dzisiaj widzimy – i od zawsze to było wiadomo – że energetyka jest podstawą każdej gospodarki i każdego gospodarstwa domowego. Bez stabilnej i możliwie taniej energii nie mamy żadnych szans na rozwój gospodarczy, pokonanie inflacji, walkę z ubóstwem, bezrobociem, wykluczeniem. Transformacja energetyczna to strategiczna decyzja. A droga do skutecznej, sprawiedliwej transformacji wiedzie przez Europejski Zielony Ład oraz specyficzny strategiczny program dla Polski – wyjaśnił Buzek.
Zielony Ład zapewni suwerenność energetyczną? "W Polsce mamy naprawdę niezłe warunki"
Węgiel zostałby zastąpiony przede wszystkim energetyką odnawialną – oprócz elektrowni wiatrowych i słonecznych powinny powstać także biogazownie, w których produkowany byłby gaz z odpadów. Zastąpiłby on w dużej części surowiec importowany, za który musimy płacić wyjątkowo wysokie ceny.
- W Polsce mamy naprawdę niezłe warunki do produkcji energii z wiatru - również na morzu, mamy energię ze słońca, brakuje nam lokalnych magazynów na tak pozyskany prąd. Potrzebne są także pompy ciepła, które pozwalają trzykrotnie zmniejszyć zapotrzebowanie na energię podczas ogrzewania. To naprawdę ogromna oszczędność. Taki kompleksowy program jest absolutnie niezbędny, jeszcze uzupełniony o biogazownie, bo możemy produkować połowę gazu, który dziś zużywamy, z odpadów roślinnych, zwierzęcych i komunalnych. To jest biogaz odnawialny, inaczej: biometan – będziemy mogli go używać i za 30-40-50 lat, bo to nie jest paliwo przejściowe. To jest ogromny potencjał. Możemy używać go także do produkcji nawozów sztucznych, tak jak i do produkcji prądu czy w naszych ciepłowniach - do ogrzewania mieszkań; przesyłać zaś tymi samymi gazociągami co dziś gaz ziemny, który jako paliwo kopalne będzie za dwie-trzy dekady wycofany – stwierdził były premier.
Uwolnienie Polski od wpływów Rosji i zapewnienie jest suwerenności energetycznej wymaga działań ponad politycznymi podziałami. Prof. Buzek wyjaśnił, że konieczna jest współpraca wszystkich sił politycznych, gdyż przeprowadzenie pełnej transformacji energetycznej wymaga dekad inwestycji. Program musi być więc zaakceptowany przez wszystkie opcje polityczne, by po zmianach władzy nie dochodziło do wstrzymywania prac i przygotowywania nowych strategii.
- Najważniejsze wyzwanie dotyczące transformacji energetycznej i uniezależnienia się od surowców z Rosji to konieczność zainicjowania przez rząd szerokich i ponadpartyjnych rozmów na temat przygotowania reform w energetyce, tymczasem rząd swoimi działaniami doprowadza do niewyobrażalnego bałaganu kompetencyjnego i decyzyjnego. Do tych rozmów rząd ma moralny obowiązek zaprosić opozycję, bo nie mówimy tu o programach na rok czy dwa - one będą musiały być realizowane nieprzerwanie przez lat 10, 15, a nawet 20. Tylko takie programy, przekraczające jedną kadencję, są w stanie realnie i korzystnie zmienić energetykę, całą gospodarkę. Obowiązek przeprowadzenia i działania w zakresie tego programu należy do tego i każdego kolejnego rządu. Tak jak miało to miejsce przy okazji naszej drogi do NATO czy Unii Europejskiej - podkreślił eurodeputowany.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET