Co 14. mieszkaniec UE ma problem z ogrzewaniem. Czy w polskich domach zabraknie ciepła?
Co 14. mieszkaniec Unii Europejskiej narzeka na zimno w domu lub mieszkaniu – wynika z danych Eurostatu. Polska na tle innych krajów Europy nie wypada najgorzej, choć kryzys energetyczny może namieszać w statystykach.
Zima może okazać się wyjątkowo surowa szczególnie dla tych, którzy zmagają się z wysokimi opłatami za prąd, gaz i ogrzewanie. Zakup węgla stał się nie lada wyzwaniem przy rosnących cenach i spadku dostępności surowca. Cała Europa stanęła przed wyzwaniem, by zapewnić mieszkańcom ciepło w zimie i jednocześnie nie doprowadzić gospodarstw domowych do bankructwa. Statystyka nie napawa jednak optymizmem: 7 proc. Europejczyków już teraz ma problemy z ogrzewaniem.
Ogrzewanie polskich domów. Jesteśmy powyżej średniej UE
Polska należy do krajów o najlepiej ogrzanych nieruchomościach – stwierdzili eksperci z HRE Investments, powołując się na dane Eurostatu. Te mówią o tym, że co 14 mieszkaniec UE ma problem z zapewnieniem zimą domowego ciepła, a nadchodzący kryzys może zmienić te statystyki.
Polska pod względem ogrzania domów wypada przyzwoicie. „Na 35 krajów zajmujemy 11 pozycję z dość niskim odsetkiem (3,2 proc.) populacji narzekającej na niedogrzane nieruchomości” – wskazał HRE Investments.
Największy odsetek osób, które mają problem z ogrzaniem mieszkania, żyje w Albanii, Macedonii, Bułgarii, na Litwie, w Turcji, na Cyprze, ale też w Grecji, Portugalii, Hiszpanii, a nawet we Włoszech. W tych krajach nawet co trzeci mieszkaniec narzeka na niskie temperatury w domu. Eksperci wyjaśniają, że w przypadku np. Cypru winę ponosi paradoksalnie ciepły klimat. Decyduje on m.in. o budownictwie: ściany nie są dostatecznie ocieplane a pomieszczenia nie zawsze są wyposażone w systemy grzewcze. Zimy są bowiem relatywnie krótkie i „ciepłe”.
Sytuacja wygląda najkorzystniej w krajach tj. Szwajcaria, Islandia, Norwegia i Finlandia, gdzie z podobnymi problemami mierzy się zaledwie 1 proc. społeczeństwa.
Przyczyną takiego stanu rzeczy są rzecz jasna zbyt niskie dochody i zbyt wysokie rachunki. To właśnie w Albanii, Macedonii i w Bułgarii przeciętne zarobki są najniższe.
- Pewnym zaskoczeniem może być jednak Litwa. W zestawieniu niewłaściwie ogrzanych nieruchomości kraj ten znajduje się zaraz za Bułgarią. I choć przeciętny Litwin ma do dyspozycji o 17 proc. większy roczny dochód niż Polak to i tak niemal 25 proc. ludności tego kraju narzeka na niedogrzanie mieszkania. Powód? Litwini ogrzewają głównie gazem – wyjaśniają eksperci z HRE Investments.
Trudności z dostępem do gazu tym bardziej mogą pogorszyć sytuację mieszkańców krajów, w których gaz jest dominującym źródłem ogrzewania. W polskim miksie energetycznym spory udział nadal ma węgiel. Po drugiej stronie barykady są kraje na północy Europy, które nie należą do najcieplejszych.
- Wydaje się, że to właśnie przez ostre zimy problem niedogrzania w tych krajach niemal nie występuje. Mieszkańcy tych terenów są po prosty lepiej przygotowani do panujących warunków. Łącząc to z wysokimi dochodami, mamy gotowy przepis na niski odsetek niewłaściwie ogrzanych domów i mieszkań – podsumowali eksperci.
RadioZET.pl/HRE Investments
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET