`

Kaczyński: węgla wystarczy. Budka: jemu i rządowi nie zabraknie

2 min. czytania
28.07.2022 13:45
Obserwuj nas na Google

Jarosław Kaczyński zapewnił, że nikomu w Polsce nie zabraknie węgla, odnosząc się do luki podażowej powstałej po wprowadzeniu embarga na import z Rosji. Borys Budka odpowiedział w Wirtualnej Polsce, że PiS może co najwyżej zapewnić surowiec dla siebie i swojego szefa.

Borys Budka i Jarosław Kaczyński
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Węgiel w ciągu kilku miesięcy podrożał w Polsce trzykrotnie. To efekt braków, jakie powstały po wprowadzeniu embarga na ten surowiec energetyczny sprowadzany z Rosji. Z szacunków wynika, że zabraknąć może 5-7 mln ton używanych przez gospodarstwa domowe do ogrzewania.  Z powodu braku paliwa nieplanowane przestoje raportowały polskie elektrownie węglowe.

Ustawa wprowadzające cenę gwarantowaną w wysokości 996,60 zł za tonę została wycofana już po podpisaniu jej przez prezydenta Dudę i zastąpiona dodatkiem węglowym w wysokości 3000 zł. Polska zamówiła węgiel z alternatywnych kierunków, głównie Ameryki Południowej. Zanim dotrze do Polski drogą morską, miną miesiące. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że węgla wystarczy dla każdego. - Myślę, że jemu nie zabraknie, rządowi nie zabraknie, Kancelarii Premiera – odpowiedział na tę deklarację w programie „Tłit” Borys Budka.

Co z dostępnością węgla? „Rządowi nie zabraknie”

Borys Budka w rozmowie z Wirtualną Polską zasugerował, że obietnic Kaczyńskiego rząd nie będzie w stanie spełnić. Polaków czekają więc duże problemy nie tylko z cenami, ale i dostępnością węgla opałowego.

- Myślę, że mówił o „swoich”. Myślę, że jemu nie zabraknie, rządowi nie zabraknie, Kancelarii Premiera. Budżet wzrósł o kilkaset procent w porównaniu do tego, co było – stwierdził Budka, przypominając znaczne zwiększenie wydatków na rząd.

Redakcja poleca

Przewodniczący klubu parlamentarnego PO przypomniał, że PiS odrzucił poprawkę gwarantującą przyznanie dodatku energetycznego wszystkim Polakom, ograniczając ją tylko do gospodarstw ogrzewanych bezpośrednio węglem.

- Kiedy cała Koalicja Obywatelska, całą opozycja głosuje za dobrymi poprawkami, To Jarosław Kaczyński i za nim cały klub PiS-u jest przeciwko. Woli z tych 14 mln gospodarstw domowych wykluczać ponad 10 mln gospodarstw, dając dopłatę tylko tym, którzy mają węgiel. Dzisiaj ludzie, którzy wymienili piece, którzy spłacają kredyty za nowe piece, czują się podwójnie oszukani. No z jednej strony raty kredytu im wzrosły, a z drugiej państwo mówi: wam nie pomożemy – dodał Budka.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET