Nadciąga kryzys? Co druga firma podniesie ceny, co trzecia zwolni pracowników

Katarzyna Witwicka
2 min. czytania
13.09.2022 15:56
Obserwuj nas na Google

Kryzys energetyczny to wyzwanie dla firm. Bez rządowego wsparcia możemy znaleźć się u progu kolejnego kryzysu. Firmy zmuszone do szukania oszczędności już dziś deklarują, że w razie pogorszenia się sytuacji na rynku, gotowe są podnosić ceny i zwalniać pracowników.

Fala zwolnień i widmo recesji
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Inflacja, wojna w Ukrainie, kryzys energetyczny i widmo recesji. Czego w dobie rekordowo wysokich kosztów prowadzenia biznesu obawiają się przedsiębiorcy i w jaki sposób zamierzają szukać oszczędności? Wyniki ankiety przeprowadzonej przez Pracodawców RP nie napawają optymizmem.

Firmy gotowe podnosić ceny i zwalniać pracowników

Pracodawcy RP przeprowadzili ankietę wśród przedsiębiorców. Jedno z pytań dotyczyło obaw przedstawicieli biznesu przed nadchodzącym sezonem jesienno-zimowym. Wyniki tego badania nie pozostawiają złudzeń: to kryzys energetyczny w największym stopniu może wpędzić przedsiębiorców w tarapaty finansowe. 81,1 proc. wskazań to wzrost cen energii elektrycznej. 73,6 proc. ankietowanych obawia się wzrostu inflacji. Przypomnijmy, że w sierpniu 2022 roku inflacja przebiła 16 proc. i pociągnęła za sobą falę podwyżek. Podrożał także gaz, stąd też niebezpodstawne są obawy 56,6 proc. przedsiębiorców, że ceny surowca w dalszym ciągu będą rosły.

 

Redakcja poleca

54,7 proc. firm obawia się „nadregulacji i niestabilności prawa”. Ostanie miesiące utwierdziły nas w przekonaniu, że pośpieszna legislacja wymagająca kolejnych poprawek i nowelizacji to już rządowa „norma”. Polski Ład uczynił trudniejszym m.in. wybór formy opodatkowania przez przedsiębiorców. Ponad połowa wskazań (52,8 proc.) dotyczyła ponadto ryzyka przerwania łańcucha dostaw. Firmy obawiają się, że szukając oszczędności, będą zmuszone ciąć produkcję, co odczuliby także konsumenci. Półki w sklepach niebawem mogą świecić pustkami…

Pracodawcy RP zapytali także, co zrobią przedsiębiorcy w obliczu kryzysu energetycznego, którego – jak wynika z badania – w największym stopniu obawia się biznes.

Wnioski nie są optymistyczne. Ponad 64 proc. firm stwierdziło, że rozwiązaniem będzie ograniczenie inwestycji. Redukcja kosztów przez przedsiębiorców wpłynie także na rynek pracy i konsumentów. 52,8 proc. firm skłonnych jest podnieść ceny towarów i usług, zaś 41,5 przedsiębiorstw liczy się z koniecznością zamrożenia wzrostu płac. Ponad 35 proc. przedsiębiorców zaznaczyło, że w razie potrzeby, rozwiąże umowy z częścią pracowników.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET