`

UOKiK skontrolował składy węgla. Dlaczego za surowiec musimy płacić krocie?

2 min. czytania
26.10.2022 13:20
Obserwuj nas na Google

Cena węgla rośnie, a dostawy surowca są niewystarczające. Czy na rynku doszło do zmowy cenowej? Co stoi za niedoborem surowca? Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zbadał sprawę.

Węgiel pod lupą UOKiK
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER.East news

Węgiel stał się towarem deficytowym, a jego cena gwałtownie wzrosła. Niepewność na rynku i rosnący popyt na towaru, którego lada moment może zabraknąć, to warunki, za którymi często w parze idą oszustwa. UOKiK postanowił zatem prześwietlić ten rynek. Wniosek? Zmowy cenowej nie ma, węgiel po prostu drożeje.

UOKiK prześwietlił rynek węgla. Co stoi za rosnącymi cenami?

Utrata źródeł dostaw oraz wysokie koszty zakupu są główną przyczyną wysokich cen i niedoborów węgla w składach. Do takich wniosków po kontroli doszedł UOKiK, który prześwietlił działania producentów, importerów i dużych pośredników na rynku.

Redakcja poleca

Postępowanie wyjaśniające w sprawie drożejącego węgla urząd prowadzi od lipca. Kontrola objęła 201 podmiotów prowadzących łącznie 255 punktów sprzedaży. Jak podał UOKiK, badani przedsiębiorcy w roku 2021 r. dostarczyli do odbiorców końcowych ok. 1,5 mln ton paliw stałych, co stanowiło ok. 17 proc.  zapotrzebowania gospodarstw domowych. Nadużyć ze strony rynku jednak nie wykryto. Dlaczego zatem węgiel drożeje? Odpowiedź to „przyczyny zewnętrzne”.

Pozyskane przez nas dotychczas informacje nie wskazują, że pomiędzy przedsiębiorcami prowadzącymi składy węgla mogło dojść do porozumień ograniczających konkurencję. Wyższe ceny węgla oraz ograniczenia w jego dostępności wynikały z przyczyn zewnętrznych, które były przede wszystkim skutkiem rosyjskiej agresji na Ukrainę  - Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Po 24 lutego przedsiębiorcy odnotowali wyższe ceny skupu węgla, co widać na poniższym wykresie. Co istotne, UOKiK nie zaobserwował znaczącego wzrostu marży handlowej, co oznacza, że sprzedawcy nie bogacili się nadmiernie na kryzysie i wojnie w Ukrainie.

Fot.

Ceny węgla podbiła utrata stałych dostaw surowca. Jak czytamy w komunikacie, 77 proc. badanych przedsiębiorców potwierdziło, że krajowi dostawcy lub importerzy odmówili im dostarczenia towaru. Jako główne powody odmowy podano brak węgla lub jego ograniczoną ilość oraz embargo na produkty z Rosji i Białorusi. Dodatkowo ponad 15 proc. przedsiębiorców wskazało, że doszło do zmian lub wypowiedzenia umów na dostawy paliw stałych po 24 lutego br.

UOKiK sprawdził też, czy w składach węgla surowiec jest magazynowany celem późniejszej sprzedaży (z większym zyskiem). Nie stwierdzono jednak takich przypadków, co nie oznacza końca postępowania. - W dalszym ciągu badamy rynek węgla, w tym pod kątem możliwych działań ograniczających konkurencję. Apeluję do osób, które mają bezpośrednią wiedzę o takich praktykach, o kontakt z UOKiK. Prowadzimy program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów, w którym gwarantujemy pełną anonimowość dla zgłaszających – mówił Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

RadioZET.pl/UOKiK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET