Afera zbożowa wkracza na nowy poziom. "Nie ma innej opcji"

3 min. czytania
23.11.2023 16:13
Obserwuj nas na Google

Michał Kołodziejczak pojechał do Medyki, aby wesprzeć rolników protestujących ws. importu zboża z Ukrainy. Lider Agrounii wezwał do powołania komisji ds. afery zbożowej i mówił o "mega przekrętach" oraz ogromnej korupcji.

Michał Kołodziejczak
fot. Oleg Marusic/REPORTER

Michał Kołodziejczak przyjechał w czwartek do Medyki, gdzie polscy rolnicy blokują przejście graniczne z Ukrainą. Protestujący domagają się m.in. dopłat do kukurydzy i niższego podatku rolniczego. Poseł Koalicji Obywatelskiej mówił podczas konferencji prasowej, że sytuacja na rynku rolnym to jedna z najważniejszych spraw, która została zaniedbana przez rząd PiS.

Kołodziejczak chce komisji śledczej ws. afery zbożowej

Michał Kołodziejczak pojechał w czwartek do Medyki, aby wesprzeć protestujących rolników i przewoźników, którzy blokują przejście graniczne z Ukrainą. - Chciałem zapewnić rolników, nie tylko z Podkarpacia, ale z całej Polski: byłem, jestem i będę razem z wami. Będę pilnował spraw rolniczych i nowym parlamencie, i w nowym rządzie - zapewnił w lider Agrounii.

Zdaniem polityka relacje polsko-ukraińskie to jedno z największych wyzwań dla nowego rządu. - Żeby to wszystko normalnie poukładać - powiedział. - Rynki rolne są w Polsce rozwalone. Będę robił wszystko, żeby postulaty rolników zostały spełnione. Chciałbym, aby rolnik w tym kraju czuł się podmiotowo. Będę robił też wszystko, aby uzdrowić sytuację długofalowo, bo nie możemy żyć od dopłaty do dopłaty. Trzeba zrobić tak, aby praca w polu się opłacała, bo dziś tak nie jest - ocenił, dodając, że będzie robił wszystko, aby polska wieś była zjednoczona, "niezależnie, kto na kogo głosował".

Kołodziejczak tłumaczył, że wobec polityków, którzy doprowadzili do tej sytuacji, "nie może być polityki łagodności”.  - Muszą być rozliczenia. Dlatego powinna powstać komisja śledcza, która wyjaśni, na jakiej podstawie Polska została zasypana zbożem z Ukrainy. Będę namawiał rząd, który się tworzy, żeby taka komisja powstała i żeby ludzi, którzy do tego doprowadzili, ukarać - przekonywał. Poseł KO orzekł, że sprowadzanie zboża z Ukrainy to "mega przekręt" i tym procederze "musiała być wielka korupcja". - Nie ma innej opcji - podkreślił.

Lider Agrounii dodał, że za obecną sytuację, kiedy "jest bezkrólewie, jeden rząd jeszcze nie rządzi, a obecny już nie rządzi", odpowiada prezydent. - Nie ma normalnej władzy w Polsce, a ludzie cierpią. Za to wszystko odpowiada Andrzej Duda, pokłosiem takiego przeciągania jest to, co się dzieje na granicy - mówił.

NIK oceniła działania rządu PiS ws. zboża z Ukrainy

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport dotyczący działań rządu w zakresie importu oraz obrotu zbożem i rzepakiem z Ukrainy. Oceniono, że działania ministra rolnictwa w tej kwestii były "spóźnione, niepoparte odpowiednimi analizami i przede wszystkim nieskuteczne dla polskiego rynku". NIK twierdzi też, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie opracował rozwiązań, które zapewniłyby stabilność rynku. W raporcie ujęto, że "polityka rolna w tym zakresie oparta była na działaniach doraźnych, np. przyznaniu krajowej pomocy finansowej rolnikom i wprowadzeniu embargo na import produktów rolnych z Ukrainy".

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET