`

Akcje polskiego giganta lecą w dół. Oskarżenie o "atak dezinformacyjny"

2 min. czytania
15.03.2024 13:07
Obserwuj nas na Google

Akcje polskiej firmy LPP tanieją o ponad 27 proc. Jak poinformowała amerykańska firma Hindenburg Research, "zbycie działalności w Rosji było całkowitą fikcją". Według LPP raport to element przygotowywanego od miesięcy ataku dezinformacyjnego obliczonego na spadek kursu akcji Grupy LPP.

Akcje polskiej firmy LPP tanieją
fot. EastNews

LPP to polski producent odzieży, który zarządza markami: Reserved, Sinsay, House, Cropp i Mohito. Produkty można kupić w sklepach stacjonarnych, jak i internecie w 40 różnych krajach. LP zatrudnia łącznie 30 tysięcy osób. Spółka LPP jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20.

Jak donosi tvn24.pl, Hindenburg Research poinformował w opublikowanym w piątek raporcie, że zajął krótką pozycję na akcjach LPP. Według autorów raportu dezinwestycja przez LPP aktywów w Rosji była pozorna. "Uważamy, że LPP było w stanie opublikować te niezwykłe wyniki, ponieważ rzekome zbycie działalności w Rosji było całkowitą fikcją" - napisano w raporcie.

Krótka pozycja na akcjach, zwana również graniem na spadki, to zawarcie transakcji mającej na celu osiągnięcie zysku w przypadku spadku cen danego instrumentu finansowego. To technika inwestycyjna stosowana w sytuacji, gdy inwestor jest przekonany o spodziewanym spadku wartości akcji. Najpierw inwestor pożycza akcje od maklera i sprzedaje je na rynku. Następnie odkupuje akcje i zwraca je maklerowi. Jeśli cena takich akcji spadnie, inwestor zarabia. W skrócie: różnica, o jaką zmieniła się cena, ma stanowić zysk inwestora.

LPP nadal sprzedaje w Rosji? "Próba przejęcia wpływów w spółce"

Hindenburg Research to amerykańska firma założona w 2017 roku przez Nathana Andersona, specjalizująca się w dochodzeniach finansowych i zajmująca krótkie pozycje na akcjach wybranych firm. Jak informują autorzy raportu, z dowodów wynika, że LPP nadal prowadzi działalność w Rosji, wykorzystując Kazachstan do zaopatrywania tego rynku. Napisano:

"Dane dotyczące importu i eksportu pokazują, że w 2023 r. LPP wysłało do swojej kazachskiej spółki zależnej towary o wartości około 755 mln USD, mimo że Kazachstan stanowił tylko 1 proc. sklepów stacjonarnych LPP". Notowania LPP zareagowały na to mocnym spadkiem. Około godziny 10.30 akcje zniżkowały o 27,09 proc.

Według LPP "raport przygotowany przez Hindenburg Reasearch jest elementem przygotowywanego od 5 miesięcy zorganizowanego ataku dezinformacyjnego obliczonego na spadek kursu akcji Grupy LPP". Polska spółka zgłosiła działanie amerykańskiej firmy odpowiednim organom: "O sprawie poinformowaliśmy wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Szefa Krajowej Administracji Skarbowej" - napisano w oświadczeniu.

Spółka LPP, powołując się na swoje ustalenia, przekazała, że nie jest pierwszą firmą, która stała się obiektem zainteresowania wywiadowni:

"Wcześniej podobny proceder został przez Hindenburg wycelowany w spółkę Adani. Wiemy jednocześnie, że wywiadownia działa na zlecenie podmiotów trzecich. Nie można wykluczyć, że tego typu działania mogą być próbą przejęcia wpływów w spółce LPP". Spółka LPP zapewnia, że ma całkowitą kontrolę nad sytuacją.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET