`

Alert zakupowy. Taka okazja zdarza się tylko 7 razy w roku

2 min. czytania
22.03.2024 09:33
Obserwuj nas na Google

24 marca to niedziela handlowa – wszyscy chętni będą mogli zrobić zakupy na Wielkanoc. Następna handlowa niedziela przypada 28 kwietnia 2024 roku. Losy zakazu handlu w niedziele są niepewne – Trzecia Droga przygotowała projekt ustawy luzującej obecne obostrzenia.

kobieta w sklepie z wózkiem na zakupy
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Zakaz handlu w niedziele po wprowadzeniu w 2018 roku mocno dezorganizował życie Polakom przyzwyczajonym do możliwości robienia zakupów każdego dnia tygodnia. Od tego czasu sklepom – w szczególności dyskontom – udało się zmienić nasze zachowania i przekonać do robienia sprawunków we wtorki i czwartki. Kilka niedziel wypadających przed świętami lub innymi ważnymi datami pozostało handlowych – 24 marca wypada jedna z nich. W drugiej połowie roku okazji do zakupów w niedzielę może być znacznie więcej.

Niedziela handlowa 24 marca. Czy sklepy będą czynne?

Od 2020 r. zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w siedem niedziel w roku: ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w niedzielę przed Wielkanocą oraz w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie. W 2023 roku te przepisy trzeba było zmodyfikować, gdyż ostatnia niedziela przed tymi świętami wypadła w Wigilię.

Oglądaj

W niedzielę, 24 marca sklepy będą otwarte. Kolejna niedziela handlowa przypada 28 kwietnia, a następne: 30 czerwca, 25 sierpnia, 15 grudnia, 22 grudnia. Możliwe jednak, że okazji do robienia zakupów w niedziele będzie w tym roku znacznie więcej. Z projektu nowelizacji ustawy wynika, że sklepy będą mogły działać w co drugą niedzielę.

Dwie niedziele handlowe w miesiącu mają być „kompromisem pomiędzy pełną liberalizacją handlu, a obecnym zakazem". - Chcę zwrócić uwagę na to, że zadbaliśmy o pracowników handlu. W tej nowelizacji proponujemy podwójne wynagrodzenie za pracę w niedzielę handlową – wyjaśnił Ryszard Petru, poseł Trzeciej Drogi.

Redakcja poleca

Barbara Oliwiecka zapewniała, że zaproponowane rozwiązanie jest kompromisowe, ponieważ uwzględnia interesy pracodawców, ale również dba o dobro pracowników i klientów. - Podwójne wynagrodzenie, dzień wolny od pracy i tylko dwie niedziele w miesiącu a nie cztery, to jest gwarancja, która ma stanowić balans– podkreśliła.

W obecnie obowiązującej ustawie ograniczającej handel w niedziele przewidziano katalog 32 wyłączeń. Zakaz handlu nie obejmuje m.in. działalności pocztowej, jeśli przychody z tej działalności stanowią co najmniej 40 proc. przychodów ze sprzedaży danej placówki. Ponadto nie obowiązuje w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą ani w kawiarniach. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi od 1000 zł do 100 tys. zł kary, a przy uporczywym naruszaniu przepisów – kara ograniczenia wolności.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET