Bankructwo giganta rynku dietetycznego. Ta metoda odchudzała hollywoodzkie gwiazdy
WeightWatchers, jedna z najbardziej znanych marek w branży odchudzania, ogłosiła upadłość na podstawie Rozdziału 11 amerykańskiego prawa. Firma, która przez dekady wspierała miliony osób w walce z nadwagą, zmaga się obecnie z ogromnymi długami, rosnącą konkurencją i zmianami w podejściu do leczenia otyłości. Czy to koniec ery klasycznych programów dietetycznych?
- Dlaczego firma WeightWatchers ogłosiła upadłość i jakie są jej długi?
- W jaki sposób popularność leków na odchudzanie, takich jak Ozempic i Wegovy, wpłynęła na upadek tradycyjnych programów dietetycznych?
- Jakie są plany WeightWatchers na przyszłość i czy obecni użytkownicy odczują skutki upadłości?
WeightWatchers na krawędzi. Spadające wpływy, rosnące długi
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych firm w branży zdrowego stylu życia i odchudzania, którą uwielbiały hollywoodzkie gwiazdy, np. aktorki Jennifer Hudson i Jessica Simpson – WeightWatchers (obecnie WW International) – znalazła się w poważnym kryzysie finansowym. 62-letnia marka, która przez dekady wspierała miliony ludzi w walce z nadwagą, ogłosiła postępowanie upadłościowe na podstawie Rozdziału 11 amerykańskiego kodeksu upadłościowego. Celem tego kroku jest zredukowanie zadłużenia przekraczającego 1 miliard dolarów i uzyskanie szansy na restrukturyzację oraz dalsze funkcjonowanie w zmieniającym się krajobrazie rynku usług dietetycznych.
WW International zadeklarowało chęć redukcji zadłużenia o 1,15 miliarda dolarów. Firma podpisała porozumienie z głównymi wierzycielami, które zakłada zamianę długu na kapitał własny. W praktyce oznacza to, że pożyczkodawcy przejmą kontrolę nad spółką, a dotychczasowi udziałowcy stracą większość swoich udziałów. Pomimo zapewnień o stabilności działalności operacyjnej, rynek zareagował nerwowo – kurs akcji WeightWatchers spadł o ponad 50% w ciągu jednego dnia.
Zmieniające się nawyki konsumentów. Wolą Ozempic
Problemy WW są odzwierciedleniem szerszej transformacji, jaką przechodzi branża odchudzania. Tradycyjny model oparty na systemie punktowym i wsparciu społecznym przestaje być atrakcyjny w świecie, w którym rosnącą popularnością cieszą się nowoczesne leki na odchudzanie, takie jak Ozempic czy Wegovy. Leki te pozwalają na redukcję masy ciała nawet o 20% – znacznie więcej niż klasyczne programy dietetyczne.
Zmieniło się też społeczne postrzeganie nadwagi – coraz częściej traktowana jest ona nie jako efekt złych nawyków, lecz jako problem medyczny wymagający farmakoterapii. WeightWatchers próbowało nadążyć za zmianami, przejmując w 2023 roku firmę Sequence – platformę telemedyczną umożliwiającą dostęp do leków GLP-1 – jednak wyniki finansowe pozostały rozczarowujące.
Dodatkowym ciosem dla wizerunku marki była decyzja Oprah Winfrey, długoletniej ambasadorki i współwłaścicielki WeightWatchers, o opuszczeniu zarządu firmy i przekazaniu swoich udziałów do Narodowego Muzeum Historii i Kultury Afroamerykanów. Stało się to wkrótce po jej publicznym wyznaniu, że korzysta z leków na odchudzanie – co można odczytywać jako odejście od idei, które promowała wraz z WW.
Co dalej z WeightWatchers?
Firma zapewnia, że mimo postępowania upadłościowego jej ponad 3 miliony użytkowników nie odczują zmian, a wszystkie usługi będą świadczone bez zakłóceń. Proces restrukturyzacji ma zakończyć się w ciągu około 45 dni. Celem jest uzyskanie większej elastyczności finansowej i kontynuowanie transformacji cyfrowej w kierunku nowoczesnych, zintegrowanych usług prozdrowotnych.
Czy ta strategia wystarczy, aby uratować legendarną markę? W obliczu brutalnej konkurencji i szybkich zmian technologicznych, przyszłość WeightWatchers pozostaje niepewna. Jednak historia pokazuje, że firmy, które potrafią się przystosować, mogą powrócić na szczyt.
Źródło: Radio ZET/Washington Post/People
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET