`

Bankructwo po 177 latach. Sankcje powaliły niemiecką firmę

2 min. czytania
20.03.2026 11:48
Obserwuj nas na Google

Niemiecka spółka zależna rosyjskiej firmy farmaceutycznej R-Pharm. Głównym powodem kryzysu są międzynarodowe sankcje nałożone na Rosję w związku z wojną na Ukrainie oraz środki zaradcze wprowadzone przez Moskwę.

Zdjęcie przedstawia klientów apteki przy ladzie, obok pracownicy apteki. W tle regały z lekami.
fot. KELENY

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenia doprowadziły do wniosku o upadłość R-Pharm Germany.
  • Jak sytuacja wpływa na pracowników i produkcję firmy.
  • Jakie są szanse na restrukturyzację i znalezienie inwestora.

Upadłość firmy farmaceutycznej R-Pharm 

Niemiecka spółka zależna rosyjskiej firmy farmaceutycznej R-Pharm złożyła wniosek o upadłość, co wywołało niepokój wśród branży i pracowników. Jak wyjaśnia tymczasowy syndyk masy upadłościowej, Markus Fröhlich, główną przyczyną problemów są sankcje UE nałożone na Rosję w związku z wojną na Ukrainie. Dodatkowo rosyjskie środki zaradcze zwiększyły niepewność wśród klientów i partnerów biznesowych oraz ograniczyły płynność finansową spółki.

Firma R-Pharm Germany ma swoją siedzibę w Illertissen w bawarskiej części regionu Allgäu i zatrudnia 300 osób. Pomimo trudnej sytuacji zakład wciąż funkcjonuje, choć w ograniczonym zakresie. Syndyk liczy na znalezienie inwestora, który mógłby przejąć firmę i umożliwić dalszą działalność.

R-Pharm Germany powstała w 1849 roku jako przedsiębiorstwo Mack w Ulm. Początkowo produkowano mydło i artykuły drogeryjne, a najbardziej znanym produktem był „Kaiser Borax”. W 1971 roku zakład przejął amerykański koncern Pfizer, a w 2014 roku trafił w ręce rosyjskiej grupy R-Pharm. Obecnie firma produkuje leki i suplementy diety, które trafiają do klientów w około 150 krajach na całym świecie.

Redakcja poleca

Sankcje wobec Rosji gwoździem do trumny

Problemy finansowe wynikają bezpośrednio z sankcji wobec Rosji. Utrudniony przepływ środków finansowych z Moskwy spowodował poważne ograniczenia w działalności i wstrzymanie płac dla pracowników. Związek zawodowy IG BCE potwierdził, że transfer pieniędzy z Rosji stał się praktycznie niemożliwy.

Pomimo trudnej sytuacji, zakład dysponuje nowoczesną infrastrukturą i wykwalifikowaną kadrą, co według syndyka stanowi dobrą podstawę do restrukturyzacji. Podczas pandemii firma planowała produkcję rosyjskiej szczepionki Sputnik w Illertissen, ale projekt nie został zrealizowany.

Sąd Rejonowy w Neu-Ulm powołał Marka Fröhlicha na tymczasowego syndyka, który ma ocenić sytuację i podjąć działania w celu ratowania przedsiębiorstwa. Kluczowe będzie znalezienie inwestora, który przejmie firmę i pozwoli na kontynuowanie działalności. Proces poszukiwania inwestorów już się rozpoczął, a wstępnie pojawili się pierwsi zainteresowani.

R-Pharm Germany pozostaje przykładem firmy z długą tradycją, której los został zachwiany przez napięcia międzynarodowe i sankcje gospodarcze, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od decyzji syndyka i potencjalnego inwestora.

Źródło: Radio ZET/aerzteblatt.de

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET