Belka zlikwidowałby podatek Belki? „Płacę sowity 19-procentowy podatek mojego imienia”
- Czy podatek Belki powinien zostać zlikwidowany – takie pytanie usłyszał Marek Belka w „Gościu Radia ZET”. Były minister finansów stwierdził najpierw, że wyjątkowo niezręcznie będzie mu odpowiedzieć na to pytanie, po czym dodał, że „jeśli jest taka presja społeczna i potrzeba polityczna, to proszę bardzo”.
Podatek Belki do likwidacji? „Tylko przy nim nie kombinujmy”
Podatek Belki nie stanowi dużej części dochodów państwa, w 2023 roku przyniósł państwu 9 mld zł – stwierdziła Beata Lubecka. Marek Belka został zapytany w audycji „Gość Radia ZET”, czy podatek który stworzył, powinien zostać zlikwidowany. - Moje zdanie jest takie, że jeżeli jest taka presja społeczna i potrzeba polityczna, to proszę bardzo, zlikwidujmy – odparł były minister finansów. Miał jednak do tego pomysłu jedno zastrzeżenie: zaapelował, żeby przy daninie „nic nie kombinować”.
Marek Belka zaprotestował przeciwko nazywaniu podatku od zysków kapitałowych jego imieniem. - To jest podatek, który mogło znieść chyba sześciu premierów i kilkunastu ministrów finansów, którzy urzędowali po mnie. Przestańcie go nazywać podatkiem Belki – zaapelował twórca daniny. Gość Radia ZET przyznał jednak, że taka nazwa daje mu trochę satysfakcji.
- Muszę powiedzieć, że ja nie narzekam, bo Warren Buffett w swoich wspomnieniach napisał, że jako młody człowiek marzył o tym, żeby jakiś podatek był nazwany jego imieniem – śmiał się Marek Belka podczas rozmowy z Beatą Lubelcką. Były minister finansów zaznaczył, że podatek od zysków kapitałowych to „najbardziej lewicowy” podatek, jaki obowiązuje w Polsce. Większości Polaków nie stać bowiem na odkładanie pieniędzy i budowanie oszczędności, w praktyce więc daninę płacą najbogatsi i najbardziej majętni.
Marek Belka dodał przy tym, że jeżeli miałoby dojść do zmian w podatku, to lepiej zlikwidować go całkowicie, niż wprowadzać modyfikacje i wyjątki. - Tylko nie kombinujmy przy tym, wszelkiego rodzaju majstrowanie przy tym podatku może go tylko pogorszyć i skłonić masę ludzi do prób nadużyć. Ten podatek dlatego jest tak nielubiany, bo jest bardzo trudno go obejść – zauważył polityk.
Zmiany w podatku Belki. Będzie kwota wolna?
Zniesienie podatku Belki było jedną z obietnic wyborczych. Obecnie częściej mówi się o zmodyfikowaniu daniny, tak by z obowiązku oddawania części zysków fiskusowi zwolnione były lokaty zakładane na rok. Mówi się także o wprowadzeniu limitu kwoty oszczędności, po przekroczeniu którego podatek trzeba byłoby zapłacić. Byłaby to swego rodzaju „kwota wolna od podatku Belki”.
Gość Radia ZET przyznał, że sam jest objęty daniną, którą stworzył. - Ja sam, co zresztą ciągle podkreślałem, od dłuższego czasu inwestowałem w obligacje Skarbu Państwa wiedząc, że nadchodzi inflacja. Nie najgorzej na tym wyszedłem, chociaż płacę sowity 19 procentowy podatek mojego imienia – stwierdził Marek Belka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET