`

Rachunek od państwa. Co Polska kupiła za nasze podatki?

2 min. czytania
04.07.2024 16:38
Obserwuj nas na Google

W 2023 roku wydatki publiczne w przeliczeniu na jednego mieszkańca przekroczyły 42 000 zł, a w przeliczeniu na jednego pracującego wyniosły prawie 100 000 zł – wyliczyło Forum Obywatelskiego Rozwoju. Co znajduje się na rachunku, jakie wystawiłoby nam na tę kwotę państwo?

Marcin Zieliński i Michał Tomaszkiewicz
fot. Radio ZET

Rachunek od państwa. Lista wydatków za podatki

Rachunek proszę! Te dwa proste słowa wystarczają, żeby dowiedzieć się, co, ile i za ile kupiliśmy. Sprawa nie jest taka łatwa w przypadku usług i produktów, które sprzedaje nam państwo za pobierane od nas pieczołowicie podatki.

W imieniu Rzeczpospolitej rachunek od państwa wystawiło Forum Obywatelskiego Rozwoju, którego prezes i główny ekonomista, Marcin Zieliński, był gościem podcastu „Biznes. Między wierszami”. Pierwsze pytanie, jakie usłyszał, brzmiało następująco: czy Polska wystawia obywatelom paragony grozy?

Oglądaj

- W pewnym sensie to jest paragon grozy. Wydatki państwa w przeliczeniu na mieszkańca gwałtownie rosną – przyznał Marcin Zieliński. W 2015 wydatki państwa w przeliczeniu na obywatela wynosiły 19 647 zł, co oznacza, że w ciągu 9 lat wzrosły ponad dwukrotnie. Najwyższa pozycją na rachunku są wydatki na emerytury i renty.

- W zeszłym roku na emerytury, wliczając to „trzynastki” i „czternastki”, państwo wydało ponad 10 000 zł – wyliczył Zieliński. Polska wydaje więcej na emerytury i renty niż znajdujące się na podobnym poziomie rozwoju inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej, a jednocześnie polskie społeczeństwo bardzo szybko się starzeje.

Redakcja poleca
rachunek od państwa 2023
Fot.

Wydatki na ochronę zdrowia to wyniosły w 2023 roku 4896 zł, na edukację i naukę 4141 zł. - W FOR od lat proponujemy ograniczenie wydatków emerytalnych przez podniesienie wieku emerytalnego, zlikwidowanie przywileju wcześniejszych emerytur (z ewentualnym dostosowaniem wysokości składek w przypadku tych zawodów, np. górników, w przypadku których niższy wiek emerytalny może mieć pewne uzasadnienie), włączenie rolników, żołnierzy, policjantów, sędziów i prokuratorów do powszechnego systemu emerytalnego, a także zaniechanie kolejnych „prezentów” za pieniądze podatników, takich jak „trzynaste” i „czternaste” emerytury - podkreślił prezes.

FOR podkreślił, że wydatki publiczne są finansowane albo z płaconych przez nas podatków (danin), albo z emitowanego przez państwo długu (który oznacza wyższe podatki lub inflację w przyszłości). Wielu ludzi, domagając się realizowania kolejnych programów przez państwo, nie dostrzega, że wiąże się to z większym opodatkowaniem społeczeństwa (teraz lub w przyszłości). Jak zauważyła Margaret Thatcher: jeśli państwo chce wydać więcej, musi albo pożyczyć oszczędności od ludzi, albo silniej ich opodatkować. Nie ma czegoś takiego jak pieniądze publiczne, są tylko pieniądze podatników.

Źródło: Radio ZET

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET