"Bizancjum" nie tylko w TVP. Szokujące zarobki prokuratorów. "Zapnijcie pasy"
Prokuratura Krajowa słono płaciła swoim pracownikom i kierownictu - wynika z informacji publicznej zamieszczonej przez prok. Ewę Wrzosek. Rekordziści zarobili po prawie milion złotych w latach 2022-23. "Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, jak zwykle — idzie o pieniądze, gigantyczne pieniądze" - napisała w serwisie X Ewa Wrzosek
Dariusz Barski, który od prawie tygodnia jest oficjalnie odsunięty od kierowania Prokuraturą Krajową po decyzji ministra sprawiedliwości, w latach 2022-23 miał zarobić 974 tys. złotych plus 32 tys. zł nagród. Z kolei zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand, który zaciekle broni odwołanego Barskiego, miał zarobić jeszcze więcej - dokładnie 996 tys. zł plus 26 tys. zł nagród.
To tylko niektóre dane, które w ramach dostępu do informacji publicznej otrzymała prok. Ewa Wrzosek. Była szefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów popadła w niełaskę poprzedniej ekipy rządzącej, kiedy chciała prowadzić śledztwo ws. wyborów kopertowych. Twierdzi, że jej telefon był szpiegowany za pomocą systemu do inwigilacji Pegasus. "Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, jak zwykle - idzie o pieniądze, gigantyczne pieniądze. Wynagrodzenia, nagrody i dodatki specjalne w Prokuraturze Krajowej za okres 2022/2023. Zapnijcie pasy‼️" - napisała w serwisie X.
Prokuratura Krajowa płaciła słono swoim władzom. Ujawniono kwoty
Na liście ujawnionej przez Wrzosek znaleźli się zastępca prokuratora generalnego Michał Ostrowski, który zarobił (tylko za okres 21 listopada — 31 grudnia 2023 r.) 48 tys. 321 zł oraz zastępca prokuratora generalnego Beata Marczak z wynagrodzeniem w wysokości 884 tys. 371 zł plus 26,9 tys. zł z tytułu nagród.
Kolejny zastępca prokuratora generalnego Tomasz Janeczek (za okres 21 listopada — 31 grudnia 2023 r.) otrzymał wynagrodzenie 48 tys. 321 zł. Jego poprzednik Przemysław Funiok zarobił 885 tys. 560 zł i dostał 26,9 tys. zł nagród. Natomiast zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Urbaniak otrzymał w tym okresie wynagrodzenie w wysokości 714 tys. 387 zł i 19,4 tys. zł nagród.
"Do tego każdy z wyżej wymienionych otrzymuje comiesięczny ryczałt mieszkaniowy, diety, zwrot kosztów przejazdów itp. w wysokości ok. 5 tys. zł, czyli jakieś dodatkowe 60 tys. zł rocznie" - dodała w swoim wpisie Ewa Wrzosek.
Wyliczyła, że w okresie 2022/2023 w Prokuraturze Krajowej wypłacono prokuratorom łącznie 4 mln 172 tys. 318 zł tytułem tzw. dodatków specjalnych, w wysokości do 40 proc. wynagrodzenia.
"Dla porównania średnia płaca urzędnika pracującego w prokuraturze wynosi ok. 4,5 tys. zł miesięcznie brutto. Nie wierzcie więc, że prokuratorzy Barski, Hernand, Ostrowski i tych pozostałych 44 prokuratorów krajowych kwestionujących uprawnienia prokuratura generalnego, walczy o prokuraturę. Ich motywacja jest dużo prostsza — wręcz banalna — »Kasa misiu, kasa«" - podsumowała.
Spór wokół Prokuratury Krajowej. O co chodzi?
12 stycznia resort sprawiedliwości informował, że jego szef i jednocześnie prokurator generalny Adam Bodnar w czasie spotkania z prokuratorem krajowym Dariuszem Barskim wręczył mu dokument stwierdzający, że przywrócenie go do służby czynnej 16 lutego 2022 r. przez poprzedniego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę, "zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych".
Jak podkreśliło MS "w efekcie od dnia przekazania powyższego stanowiska Prokuratora Generalnego, a więc od 12 stycznia 2024 r. Dariusz Barski pozostaje w stanie spoczynku, co powoduje niemożność sprawowania przez niego funkcji Prokuratora Krajowego". Kilkadziesiąt minut później resort sprawiedliwości poinformował, że na mocy decyzji premiera Donalda Tuska pełniącym obowiązki prokuratora krajowego został prok. Jacek Bilewicz.
Prokuratura Krajowa oświadczyła wówczas w odpowiedzi, że funkcję prokuratora krajowego pełni Dariusz Barski, zaś pismo Bodnara, w którym wskazuje on, że jego zdaniem Barski pozostaje prokuratorem w stanie spoczynku, nie wywołuje żadnych skutków prawnych.
W sobotę zastępcy PG opublikowali oświadczenie, w którym stwierdzili, że powierzenie prokuratorowi Bilewiczowi funkcji p.o. Prokuratora Krajowego z pominięciem procedury ustawy Prawa o prokuraturze jest bezskuteczne.
Ich zdaniem, Bodnar wspólnie z premierem Donaldem Tuskiem "bezprawnie stworzyli nową funkcję, nieznaną ustawie Prawo o prokuraturze". "Bezprawne działanie Adama Bodnara i Donalda Tuska ma na celu ominięcie przepisów dotyczących trybu odwołania I Zastępcy Prokuratora Generalnego przy wyraźniej pisemnej zgodzie Prezydenta RP" - podkreślili. Pod oświadczeniem podpisali się: Krzysztof Sierak, Michał Ostrowski, Robert Hernand, Beata Marczak, Krzysztof Urbaniak, Tomasz Janeczek i Andrzej Pozorski.
Dotychczasowe kierownictwo Prokuratury Krajowej broni prezydent. Andrzej Duda w poniedziałek spotkał się na wideokonferencji z Dariuszem Barskim i resztą kierownictwa PK. Głowa państwa stoi na stanowisku, że działania Bodnara były "żałosna i bezprawną próbą" zmiany szefostwa.
Minister Bodnar mówił w poniedziałek, że prokurator generalny, jako przełożony wszystkich prokuratorów, może powoływać osoby do pełnienia określonych obowiązków. - Co więcej mieliśmy dwa razy w historii przypadki, gdy powoływano osoby pełniące obowiązki prokuratora krajowego - dodał.
Jak ponadto poinformował, obecnie pełniący obowiązki prokuratora krajowego Jacek Bilewicz ma sprawować tę funkcję przez dwa miesiące, po to, żeby "w tym czasie przeprowadzić otwarty konkurs". - Powinien on polegać na tym, że PG powinien stworzyć komisję z przedstawicieli różnych środowisk prawniczych - adwokatury, radców prawnych, stowarzyszeń sędziowskich, prokuratorskich i uczelni wyższych. Przeprowadzane są jawne przesłuchania kandydatów, wyłaniana jest grupka trzech, czterech osób, a następnie premier w drodze z prezydentem dogadują się, kogo wybierają z tej czwórki na prokuratora krajowego - mówił Bodnar.
Źródło: Radio ZET/Onet/PAP
- CBA weszło do Orlenu. Od rana przeszukują pomieszczenia Daniela Obajtka
- Chaos w TVP. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok
- Tede przyłapał Marka Suskiego. Dostarczał telewizor do celi Kamińskiego
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET