Burza po nowym pomyśle rządu po powodzi. „Banda pomyleńców”, „jesteście żałośni”

2 min. czytania
23.09.2024 10:01
Obserwuj nas na Google

Jedną z inicjatyw rządu w sprawie pomocy przedsiębiorcom poszkodowanym przez powódź stało się wsparcie w zakupie nowej kasy fiskalnej - przedsiębiorcy mogą otrzymać na ten cel 2000 zł. Propozycja spotkała się z nieprzychylnymi komentarzami internautów, zarzucających rządowi brak wyczucia i chciwość. Minister finansów Andrzej Domański w audycji „Gość Radia ZET” wyjaśnił, że decyzja była odpowiedzią na „tysiące pytań i wniosków od przedsiębiorców”.

poszkodowani prze powódź w kolejce po pomoc
fot. Michal Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Powódź 2024. Przedsiębiorcy potrzebują kas fiskalnych

- Rozwiązujemy prawdziwe problemy ludzi, bo to najczęściej zadawane nam w tej chwili przez przedsiębiorców pytanie – stwierdził w „Gościu Radia ZET” Andrzej Domański zapytany o „falę komentarzy” dotyczących pomocy przedsiębiorstwom w zdobyciu nowej kasy fiskalnej. Minister finansów wyjaśnił, dlaczego jest to palący problem, o którego rozwiązanie upominają się tłumnie sami poszkodowani. Reakcje inrternautów na wiadomość o dofinansowaniu zakupu kas fiskalnych były w większości mocno negatywne. „Stereotyp chciwego poborcy podatkowego nie wziął się z nikąd. Ludzie potracili całe swoje majątki – ale w fiskusie musi się wszystko zgadzać co do grosika” - można było przeczytać w komentarzach. Wśród reakcji pojawiły się także między innymi wpisy „banda pomyleńców” i „jesteście żałośni”.

Oglądaj

- Dostajemy tysiące pytań i wniosków od przedsiębiorców, co z tymi kasami, które zostały zalane i uszkodzone w trakcie powodzi – wyjaśnił szef MF. Domański dodał, że kasy fiskalne są niezbędne do tego, by wznowić działalność. - Umożliwienie zakupu kasy fiskalnej pozwoli szybciej wznowić działalność. Przedsiębiorcy chcą wrócić do prowadzenia działalności gospodarczej – stwierdził minister finansów.

- Wprowadzamy cały szereg, bardzo bogatą paletę, można ją nazywać tarczą, rozwiązań dla przedsiębiorców. I o nich będziemy rozmawiać jutro na rządzie – zapowiedział minister finansów Andrzej Domański. Gość Radia ZET dodał, że rząd wprowadza odroczenie PIT, CIT, VAT do momentu ich rozliczenia rocznego, czyli do przyszłego roku.

Redakcja poleca

- Mamy umorzenia podatków, umorzenia składek, odroczenia i w przypadku podatków mówimy o odroczeniu również dla pracowników. Jeśli mamy piekarnię, która zatrudnia pracowników, to zaliczki na ten podatek są odroczone również dla nich – zapowiedział szef resortu finansów. - Wydałem polecenie szefowi KAS, by zawsze, gdy stoi za tym istotny interes podatnika lub publiczny, zobowiązanie podatkowe było umarzane. Dostałem zapewnienie, że tak będzie się działo. W tej chwili mówię o podatkach, ale chodzi też o składki ZUS – dodał Andrzej Domański.

Zapytany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy w związku z powodzią rząd zrezygnuje z budowy CPK, szef resortu finansów zapewnił, że „nie, na pewno, nie”. - Nie ma mowy o rezygnacji z inwestycji. Dzięki tym 5 mld euro, które zostaną przekazane na odbudowę terenów dotkniętych powodzią, będziemy w stanie realizować wszystkie inwestycje, o których mówiliśmy wcześniej –zadeklarował w Radiu ZET Andrzej Domański.

Źródło: Radio ZET

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET