`

Burza w sieci ws. tablic alimentacyjnych. Rząd błyskawicznie reaguje

2 min. czytania
25.07.2025 14:47
Obserwuj nas na Google

Rzecznik rządu Adam Szłapka potwierdził, że tzw. tablice alimentacyjne, przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości, nie będą obowiązywać. Odpowiadając na pytanie Radia ZET podkreślił, że choć dokument ten nie był i nie miał być źródłem prawa, to jednak postanowiono go wycofać

Adam Szłapka tablice alimentacyjne
fot. Lukasz Gdak/East News, Ministerstwo Sprawiedliwości

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kontrowersje wywołały tablice alimentacyjne.
  • Dlaczego Ministerstwo Sprawiedliwości wycofało tablice alimentacyjne.
  • Jakie potrzeby dziecka uwzględniały szacunkowe koszty w tablicach alimentacyjnych.

Ministerstwo Sprawiedliwości robi krok w tył ws. tablic alimentacyjnych

Ministerstwo Sprawiedliwości wycofało się z zaproponowanych w środę tablic alimentacyjnych. Rozwiązanie zostanie jeszcze raz skonsultowane - poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka po piątkowym posiedzeniu Rady Ministrów.

- To była taka wskazówka dla sądów, dla rodziców - jak można dokonywać wyliczeń. Faktycznie wywołała ona bardzo wiele kontrowersji. Ministerstwo Sprawiedliwości już wydało oświadczenie, że ta wskazówka została wycofana i zostanie jeszcze raz skonsultowana. Dlatego nie należy w żadnej mierze się tego obawiać - wyjaśniał Szłapka. 

Pierwotna wersja dokumentu, który miał być pomocny przy wyliczaniu wysokości alimentów na dzieci w różnych kategoriach wiekowych, wywołały oburzenie ekonomistów, prawników, organizacji pozarządowych i internautów. W niektórych przypadkach ustalone w oparciu o tablice alimenty byłyby wyższe niż całkowite dochody osób, które miałyby je płacić.

Redakcja poleca

Tablice alimentacyjne. Rząd reaguje na kontrowersje

Ministerstwo Sprawiedliwości pierwotnie informowało, że tablica alimentacyjna miała być realnym wsparciem dla sędziego przy ustalaniu wysokości alimentów - ułatwić ocenę sytuacji i pozwolić na zachowanie większej przewidywalności orzeczeń. Jednocześnie nie miała ona ograniczać niezależności sędziowskiej - nadal możliwe byłoby indywidualne podejście do każdej sprawy, z uwzględnieniem jej specyfiki i wyjątkowych okoliczności. 

Zaprezentowane w tabeli wartości miały odzwierciedlać szacunkowe miesięczne koszty zaspokojenia podstawowych potrzeb osoby uprawnionej, takich jak: wyżywienie, mieszkanie, edukacja, kultura, zdrowie, higiena, transport, łączność i inne uzasadnione wydatki.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET