Ceny paliw od 1 września. Tyle trzeba teraz zapłacić za benzynę i diesla
Koniec tańszego tankowania. We wtorek, 1 września, przestał obowiązywać pakiet Ceny Paliwa Niżej. Wraz z nim zniknęły maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego, a stawka VAT na paliwa wróciła do wcześniejszego poziomu. Pierwsze zmiany na pylonach pojawiły się tuż po północy. Kierowcy muszą przygotować się na wyraźnie większe wydatki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Od 1 września przywrócenie 23-proc. VAT i zniesienie mechanizmu maksymalnych cen paliw. Podwyżki benzyny i oleju napędowego o 60-90 groszy za litr.
- Wzmożony ruch na stacjach paliw przed końcem obniżki podatkowej w Zakopanem i innych miejscowościach. Wiele stacji zanotowało braki w paliwie.
- Rządowy pakiet CPN kosztował budżet państwa około 4,7 mld zł, działając jako środek odpowiedzi na międzynarodowe napięcia i wzrost cen ropy.
Ceny paliw od 1 września. Wrócił 23-proc. VAT
Powodem podwyżek jest zakończenie obowiązywania rządowego pakietu CPN. Od 1 września przywrócona została 23-proc. stawka VAT. Przestał również obowiązywać mechanizm maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego. Analitycy rynku jeszcze przed zakończeniem programu spodziewali się podwyżek cen benzyny oleju napędowego w przedziale od 60 do 90 groszy na litrze. Według prognozy e-petrol.pl na okres od 1 do 6 września benzyna Pb95 może kosztować średnio od 7,38 do 7,51 zł za litr. W przypadku Pb98 przewidywany przedział to 8,36-8,49 zł, natomiast dla oleju napędowego 8,19-8,33 zł za litr.
Są to jednak prognozowane średnie ceny w kraju. Kwoty widoczne na poszczególnych stacjach mogą być zarówno wyższe, jak i niższe.
Kierowcy ruszyli po tańsze paliwo. Na stacjach tworzyły się kolejki
Ostatnie godziny obowiązywania pakietu CPN przyniosły wzmożony ruch na stacjach. Szczególnie trudna sytuacja była w poniedziałek w Zakopanem i okolicznych miejscowościach.
Po południu przed dystrybutorami na zakopiańskich stacjach paliw ustawiały się długie kolejki samochodów. Kierowcy chcieli zatankować jeszcze przed powrotem do cen sprzed wprowadzenia obniżki. Na wzmożony ruch na stacjach wpłynął także koniec wakacji. W poniedziałek turyści, którzy spędzali ostatni dzień urlopu pod Giewontem, przygotowywali się do wyjazdu i przed wyruszeniem w drogę chcieli zatankować samochody. Na największej stacji Orlenu na zakopiańskim Ustupie około godz. 20 pozostały jedynie resztki benzyny Pb98 i oleju napędowego – przekazał PAP pracownik stacji. Paliwa zabrakło m.in. na stacji BP w Zakopanem, a na kolejnych stacjach kończyły się zapasy. Kierowcy mogli jeszcze zatankować LPG.
Pakiet CPN kosztował miliardy. Działał po raz drugi
Pierwsza odsłona pakietu Ceny Paliwa Niżej została wprowadzona pod koniec marca. Była odpowiedzią na gwałtowny wzrost cen ropy związany z konfliktem USA i Izraela z Iranem. Program obowiązywał początkowo do końca czerwca. Obejmował obniżoną stawkę VAT na benzynę i olej napędowy oraz maksymalne ceny tych paliw na stacjach. Czasowo obniżono także akcyzę. Pakiet wrócił 17 sierpnia. Cena maksymalna była ustalana na podstawie określonej formuły, uwzględniającej m.in. średnią cenę hurtową paliwa na krajowym rynku, akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową oraz VAT.
Według Ministerstwa Finansów dotychczasowy koszt programu CPN wyniósł około 4,7 mld zł. Sam powrót obniżonego VAT na ostatnie dwa tygodnie sierpnia miał kosztować budżet około 495 mln zł. Od 1 września pakiet już nie obowiązuje, a pierwsze ceny widoczne na stacjach pokazują, że dla kierowców oznacza to znacznie droższe tankowanie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET