`

Co Polacy najczęściej kupują na Black Friday? To wybiera 75 proc. z nich

3 min. czytania
26.11.2025 13:44
Obserwuj nas na Google

Nie elektronikę, nie zabawki i nie akcesoria domowe — nie to kupują Polki i Polacy przy okazji wyprzedaży w Black Friday. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez PayPo, jest jedna grupa produktów, która przyciąga nas najchętniej i sięga po nią aż 75 proc. kupujących.

Black Friday
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wiele osób w Polsce kupuje w czasie Black Friday.
  • Co najczęściej kupują Polacy podczas Black Friday.
  • Jakie kwoty Polacy planują wydawać na Black Friday.
  • Jakie strategie zakupowe stosują Polacy na Black Friday.

Już 62 proc. Polek i Polaków kupuje przy okazji Black Friday

Black Friday na trwałe wpisał się już w zakupowy kalendarz roku w Polsce, choć pierwsze sklepy wzięły udział w akcji zaledwie 15 lat temu. Wtedy wiele Polek i Polaków nie wiedziało, co to tak naprawdę jest, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych Black Friday już od dekad jest wielkim zakupowym świętem. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez PayPo po 15 latach aż 62 proc. z nas przyznaje, że korzysta z "czarnego piątku".

Redakcja poleca

Dziś nie trzeba już nikomu wyjaśniać, czym jest Black Friday i jaka jest jego idea. Tak samo jest w Polsce, gdzie coraz chętniej korzystamy z cenowych okazji, a wyprzedaże w ostatni piątek listopada są jednym z najważniejszych wydarzeń handlowych w roku. Z badania PayPo wynika, że około 27 proc. ankietowanych chce wydać na Black Friday 2025 nawet 750 zł i więcej, z czego 12 proc. mówi o kwotach przekraczających 1000 zł. 25 proc. badanych zamierza wydać kwotę w przedziale od 251 do 500 zł, a 13 proc. — do 250 zł.

75
proc.
Tyle Polek i Polaków kupuje w Black Friday odzież.

Co najchętniej kupujemy na Black Friday? Jedna grupa wygrywa

Okazji na Black Friday jest całe mnóstwo i skorzystać z nich może niemal każdy. W promocyjnych cenach znaleźć można właściwie wszystko — od książek, kosmetyków, gadżetów, elektroniki, AGD, wyposażenia domu, multimediów, zabawek, bielizny, a na strojach liturgicznych kończąc. Słowem — każdy sklep chce coś uszczknąć z tego czarnopiątkowego tortu. Jest jednak grupa produktów, która cieszy się wyjątkowym wzięciem i aż 75 proc. ankietowanych deklaruje, że właśnie wtedy kupuje... odzież. Inne popularne kategorie to: elektronika (53 proc.), kosmetyki (48 proc.) i akcesoria domowe (47 proc.), a także multimedia (27 proc.), akcesoria sportowe (23 proc.), zabawki (22 proc.) orz torebki i inne dodatki (21 proc.) — wylicza mycompanypolska.pl.

Mamy swoje strategie zakupowe na Black Friday

Jak się okazuje, większość z nas traktuje zakupy na Black Friday dość praktycznie. Aż 47 proc. ankietowanych podkreśla możliwość kupienia wymarzonego produktu, a 24 proc. badanych widzi w listopadowych promocjach sposób na wcześniejsze świąteczne zakupy. 49 proc. deklaruje, że czerpie satysfakcję z "upolowania" czegoś na promocji. Aby to zrobić, kupujący wdrażają własne strategie: na bieżąco kontrolują ceny, szukają największych zniżek, albo czekają na sam koniec wyprzedaży. Jednocześnie tylko 26 proc. badanych deklaruje, że trzyma się założonego wcześniej budżetu.

Na koniec warto jednak dodać, że tak, jak konsumenci mają woje "strategie", tak i mają je sprzedający, którzy chcą jak najlepiej zarobić. Właśnie dlatego dobrze jest przed zakupami zorientować się, na ile promocyjna cena rzeczywiście jest promocją. Poza tym zapytajmy siebie, czy dany przedmiot jest nam rzeczywiście potrzebny. I wreszcie poświęćmy chwilę na zbadanie i zrozumienie, w jaki sposób działa na naszą psychikę przekaz o super okazjach, które mogą nam umknąć już za chwilę. W tym kontekście warto przytoczyć inne badania, przeprowadzone przez Stratego & PwC. Jak wynika z nich,  aż 52 proc. konsumentów żałuje zakupów dokonanych podczas Black Friday, ponieważ "zakupy dokonywane są impulsywnie — bez namysłu i realnej potrzeby" — informuje portal dlahandlu.pl.

Źródło: Radio ZET/mycompanypolska.pl/dlahandlu.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET